Czosnkowy rostbef w sosie winnym
Dwie porcje rostbefu wołowego wykopane z dna naszej zamrażarki? Nawet nie pamiętam, kiedy je kupiłam, ale po raz kolejny okazało się, że warto czasem robić większe zapasy jedzenia. Dzięki temu sobotę mogłam spędzić w domowym zaciszu, z daleka od hipermarketowego zgiełku, spokojnie przygotowując pachnącą czosnkiem i rozgrzanym winem potrawę.
Boże Narodzenie według Pięciu Przemian
Monika Biblis, autorka książki kucharskiej „Kuchnia Polska według Pięciu Przemian”, proponuje nam przyrządzenie potraw bożonarodzeniowych zgodnie z tytułową filozofią. Z książki „Boże Narodzenie według Pięciu Przemian” dowiemy się w skrócie o zasadach żywienia, skorzystamy ze ściągi miar i wag oraz poznamy przepisy na zupy, dania ciepłe, przystawki, wypieki, dodatki i napoje. Możemy też skorzystać z dołączonych w końcowej części książki tabel smakowych. Z publikacji z pewnością chętnie skorzystają osoby już odżywiające się według Pięciu Przemian oraz Ci, którzy dopiero zapoznają się z tą filozofią i chcą poeksperymentować w swojej kuchni, ale w bezpieczny i sprawdzony sposób.
Autorka ukończyła 3-letnie Studium Edukacji Ekologicznej we Wrocławiu, gdzie wykładano dietetykę według Pięciu Przemian i elementy medycyny chińskiej. Na co dzień gotuje według Pięciu Przemian dla męża oraz dwójki swoich dzieci: Małgosi i Wojtka.
Książka „Boże Narodzenie według Pięciu Przemian” jest dostępna w formie e-booka w sklepie wydawnictwa Escapemagazine.pl. Można ją też kupić w zestawie promocyjnym razem z „Kuchnią Polską według Pięciu Przemian”.
Letnia zupa warzywna
Kiedy nachodzi mnie jesienno-zimowa depresja, przypominam sobie ostatnie słoneczne wakacje we Włoszech. Cudowny klimat, który pod koniec września przywitał nas temperaturą rzędu 30 st. C i cudowną gościnnością mojej cioci Marii i jej włoskiego narzeczonego. Smak wakacji we Włoszech kojarzy mi się z pizzą z pieca, na cieniutkim cieście, lekką, bo z niewielką ilością składników i najwspanialszym serem na świecie – mozzarellą. Smak wakacji we Włoszech kojarzy mi się z białym musującym winem, które Włosi piją dla ochłody w upalne dni. Smak wakacji we Włoszech kojarzy mi się z tortellini przygotowywanym na ręcznie robionym cieście makaronowym. Smak wakacji we Włoszech kojarzy mi się z pyszną zupą warzywną, jaką powitała nas moja ciocia w dniu naszego przyjazdu.
Wyniki konkursu “Kulinarne stolice z eSKY.pl”
Ogłaszam rozstrzygnięcie trwającego do soboty konkursu, w którym sponsor, firma eSKY, zaoferował do wygrania vouchery o łącznej wartości 250 zł.
Serdecznie gratuluję zwycięzcy, Panu Krzysztofowi Jasińskiemu, który odpowiedział poprawnie na pytanie nr 1 (W przypadku organizacji podróży grupowych z eSKY.pl mamy do dyspozycji 100 000 hoteli z całego świata), a o swojej wymarzonej potrawie w jednej z kulinarnych stolic Europy (pytanie nr 2) napisał tak:
Kijów!
Bo Kijów w listopadzie to lepiej niż Warszawa czy Bełchatów w styczniu.
Mroźne powietrze szczypiące w policzki, rozlegle place, metro do wnętrza ziemi i kręte uliczki pnące się pod górę do stóp cerkwi na szczycie wzgórz.
Po mroźnym spacerze chce się jeść. A jedzenie na Ukrainie to temat na poemat.
Co najbardziej sprawdza się jako pokrzepienie duszy, oczu i ciała o tej porze roku w ukraińskiej stolicy? Zapewne ile podniebień tyle odpowiedzi, ale ja stawiam na tradycję, kolor i aromat!
Barszcz, pielmieni, a do popicia… wcale nie wódka, a kwas chlebowy.
O dwóch ostatnich pysznościach innym razem może, teraz opowiem tylko o pierwszej.
Barszcz z zza wschodniej granicy to zupa, przy której nasze polewki (tfu tfu, z papierka!) określane tym samym mianem powinny zblednąć (bo przecież nie zarumienić się) ze zgrozy i spłynąć w odpływie zlewozmywaka. Aromatyczny, gęsty, pełen pływających warzyw i mięsiwa, słusznej konsystencji lecz nie rozgotowany, kuszący pękającym co czas jakiś na zębach ziarenkiem fasoli czy groszku. Dobrze przyprawiony ziołami, na szczęście takimi, których nazw nie trzeba czytać ze słownikiem. Gorący, tak że nie da sie go jeść bez dmuchania i perełek potu na czole.
Z czego się robi to cudo?
Ano niby nic, kawałek mięsa, dwa buraki, fasola, może groszek, ziemniaki.
Przepis na taki barszcz (u nas zwany ukraińskim) znaleźć można w każdej książce kucharskiej. Ale ten kanon stołówek, mimo pozornych podobieństw nie ma wiele wspólnego z moim rarytasem.
Pewnie dlatego, że jego najważniejszym składnikiem jest lekki rausz po całodziennym spacerze na mroźnym kijowskim powietrzu i serce włożone w ten poczęstunek przez śliczne, rumiane Hospodynie.
Ja chcę jeść. Chcę do Kijowa!
Dziękuję wszystkim za uczestnictwo w konkursie, a sponsorowi, firmie eSKY za ufundowanie nagrody. Panu Krzysztofowi życzę udanej podróży do Kijowa i zjedzenia najlepszego barszczu na świecie
.
Halibut w sosie miętowo-cytrynowym
Ostatnio coraz częściej jadamy ryby, a tym razem przyszła kolej na tłuściutkiego halibuta, na którego już od dawna ostrzyłam sobie zęby. Postanowiłam przygotować rybę w sposób azjatycki, wykorzystując charakterystyczne sosy i przyprawy.
Samosy w sosie miętowo-jogurtowym
Zgodnie z obietnicą publikuję przepis na indyjskie samosy z ciasta francuskiego, nadziewane polskimi ziemniakami, greckimi rodzynkami i włoskim mrożonym groszkiem
. Jest to przepis, który prezentowałam w Pytaniu na Śniadanie, a konkretnie w „Zaproście mnie do stołu” prowadzonym przez Pawła Lorocha, zrealizowanym przez Dorotę Rzepecką. Tu i tu możecie obejrzeć odcinek z moim udziałem.
Jeśli Wy też chcecie zaprosić Pawła Lorocha do siebie, dane kontaktowe znajdziecie na jego oficjalnej stronie. Możecie też pisać na adres pytanie@tvp.pl.
Konkurs: Kulinarne stolice z eSKY.pl
Długo oczekiwany konkurs uważam za rozpoczęty! Co prawda firma eSKY.pl ma aktualnie swoją własną promocję konkursową, ale przy okazji przygotowała też osobną nagrodę dla jednego z Czytelników Pozytywnej Kuchni. Warto wziąć udział, bo na szczęśliwca czeka nagroda – 5 kuponów rabatowych o wartości 50 zł każdy (czyli łącznie 250 zł), do wykorzystania podczas 5 transakcji (rezerwacja lotu i/lub noclegu), najpóźniej do czerwca 2o1o roku.
Jak wygrać?
Wystarczy odpowiedzieć na 2 pytania:
- Ile hoteli z całego świata dostępnych jest w ofercie biura eSKY w przypadku organizacji podróży grupowej? (Informację na ten temat znajdziecie na stronie eSKY.pl)
- Do której z kulinarnych stolic Europy chciałbyś/chciałabyś polecieć samolotem i jaką potrawę (oraz dlaczego) chętnie byś tam zjadł/zjadła?
W przypadku pierwszej odpowiedzi liczy się suchy fakt, którego znalezienie na stronie sponsora nie powinno nikomu sprawić trudności
. Druga będzie oceniana pod względem jakości, kreatywności, barwnego opisu i ciekawego składu potrawy.
Niech wygra najlepszy!
Odpowiedzi przesyłajcie do 14 listopada 2009 na mój adres mailowy: dorota.bulbiak@pozytywnakuchnia.pl, koniecznie z dopiskiem „Kulinarne stolice z eSKY.pl”. Nie zapomnijcie o podaniu własnego imienia i nazwiska (wymagane przez sponsora).
Wynik konkursu „Kulinarne stolice z eSKY.pl” zostanie ogłoszony 16 listopada na Pozytywnej Kuchni.
Dodatkowe dwie nagrody: weekendowy pobyt w Barcelonie oraz weekendowy pobyt w Rzymie, zostaną rozlosowane bezpośrednio przez sponsora wśród wszystkich zwycięzców konkursów eSKY organizowanych na wybranych blogach (w tym na Pozytywnej Kuchni).
Serdecznie Was wszystkich zapraszam do udziału w zabawie!
Kilka słów o sponsorze:
eSKY jest wiodącą firmą w segmencie sprzedaży biletów lotniczych on-line, posiada akredytację International Air Transport Association, w skrócie IATA (Międzynarodowego Stowarzyszenia Przewoźników Lotniczych) o numerze: 63-2 1080 3.
Przynależność do elitarnej grupy agentów IATA oznacza nie tylko prestiż, ale przede wszystkim gwarancję profesjonalnej obsługi klientów. W serwisie www.esky.pl można odnaleźć tanie linie lotnicze, tanie noclegi, hotele i dokonać rezerwacji on-line oraz telefonicznie w Ogólnopolskim Telefonicznym Biurze Obsługi klienta pod numerem 0 801 420 303.
Nasz wspólny e-book “Wielkie grillowanie”
Udało się! Wreszcie go skończyłam. Warto było poświęcić sporo czasu, bo wyszło nam aż 36 stron smacznych przepisów na grilla! I chociaż sezon już dawno za nami, książka przyda się zaraz po zimie, kiedy, łapiąc pierwsze promienie słońca, wystawimy na ogródki nasze przezimowane w piwnicach lub na strychach grille i znów rozpoczniemy Wielkie grillowanie
.
E-booka „Wielkie grillowanie” można pobrać tutaj. Są w nim zawarte wszystkie nasze przepisy razem ze zdjęciami i adresami stron internetowych poszczególnych Autorów. Rozsyłajcie znajomym, publikujcie na swoich stronach, drukujcie… Z e-bookiem „Wielkie grillowanie” możecie zrobić wszystko czego dusza zapragnie
.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim uczestnikom akcji za tak wiele ciekawych przepisów.
UWAGA!!! Jeśli w pobranym przez Ciebie pliku występują nieaktywne linki, proszę o kontakt.
Pstrąg ostro-łagodny
Bardzo dobra rybka… Bardzo dobra. Charakterystyczny smak pstrąga świetnie komponuje się z superostrą papryczką, aromatem soku cytrynowego i łagodnym, rozpływającym się w ustach sosem śmietankowym. A sam pstrąg, jak każda ryba, jest dobry na wszystko
.
Risotto verdura
Można zmodyfikować mój poprzedni przepis na risotto i dodać trochę duszonych warzyw (dowolna mieszanka). Ponieważ zostało mi trochę marchewki i zielonego groszku, zamiast czerwonego wina użyłam białego, dorzuciłam podsmażone warzywa i voila!
Pozytywna Kuchnia w “Pytaniu na Śniadanie” – zapowiedź
Obiecałam kiedyś, że na Pozytywnej Kuchni pojawią się videoprzepisy. Co prawda zakup kamery cały czas się opóźnia, ale w końcu od czego mamy telewizję
. A gdy jest to telewizja publiczna TVP2, a pokazać swój videoprzepis można w przemiłym towarzystwie Pawła Lorocha prowadzącego cykl „Zaproście mnie do stołu” w „Pytaniu na Śniadanie„, taka obietnica jest spełniona wręcz potrójnie.
Serdecznie zapraszam do obejrzenia odcinka z udziałem moim i Pozytywnej Kuchni. Nasze wspólne (moje i Pawła) wykonanie pewnej smacznej potrawy zostanie pokazane w dwóch częściach w poniedziałek, 9 listopada, ok. godz. 9.20 oraz 10.20.
Tymczasem zapraszam do obejrzenia przepisu na 2 ciasta, które nie wymagają pieczenia. Autorka, podobnie jak ja, pochodzi z Wrocławia i z tej okazji serdecznie ją pozdrawiam
.
Wy też możecie zaprosić Pawła Lorocha do stołu!
Schab z jabłkiem w sosie musztardowym
Mieszanka prawie jak dla kobiety w ciąży, ale z braku takowej pod ręką zjedzeniem potrawy zajął się Jacek. W tym przepisie prawie wszystko jest „na dwa”. Idealny dla dwóch leniwców takich jak my, które w sobotę nie zrobiły zakupów i zastanawiają się, co można zjeść w zimne, jesienno-zimowe popołudnie. Pod warunkiem, że obydwa leniwce są mięsożerne
.
Risotto rosso
To danie jest tak łatwe do zrobienia i tak dobre, a przy tym daje możliwość przygotowania tylu wariantów smakowych… Włoskie risotto z nietypowego, krótkiego ryżu o pękatych, dość grubych ziarnach, które najpierw przesmażamy na oliwie, dodajemy trochę wina, a dopiero potem zalewamy bulionem.
Kieszonka z indyka
Prosto i szybko. A do tego smacznie. Jak się ma całą masę roboty do wykonania, taka potrawa jest idealna. Już dawno miałam wrzucić ten przepis, ale ciągle coś stawało mi na drodze. W końcu jest. Oto on
.


















