Wyniki konkursu “Kulinarne stolice z eSKY.pl”

Ogłaszam rozstrzygnięcie trwającego do soboty konkursu, w którym sponsor, firma eSKY, zaoferował do wygrania vouchery o łącznej wartości 250 zł.

Serdecznie gratuluję zwycięzcy, Panu Krzysztofowi Jasińskiemu, który odpowiedział poprawnie na pytanie nr 1 (W przypadku organizacji podróży grupowych z eSKY.pl mamy do dyspozycji 100 000 hoteli z całego świata), a o swojej wymarzonej potrawie w jednej z kulinarnych stolic Europy (pytanie nr 2) napisał tak:

Kijów!

Bo Kijów w listopadzie to lepiej niż Warszawa czy Bełchatów  w styczniu.

Mroźne powietrze szczypiące w policzki, rozlegle place, metro do wnętrza ziemi i kręte uliczki pnące się pod górę do stóp cerkwi na szczycie wzgórz.

Po mroźnym spacerze chce się jeść. A jedzenie na Ukrainie to temat na poemat.

Co najbardziej sprawdza się jako pokrzepienie duszy, oczu i ciała o tej porze roku w ukraińskiej stolicy? Zapewne ile podniebień tyle odpowiedzi, ale ja stawiam na tradycję, kolor i aromat!

Barszcz, pielmieni, a do popicia… wcale nie wódka, a kwas chlebowy.

O dwóch ostatnich pysznościach innym razem może, teraz opowiem tylko o pierwszej.

Barszcz z zza wschodniej granicy to zupa, przy której nasze polewki (tfu tfu, z papierka!) określane tym samym mianem powinny zblednąć (bo przecież nie zarumienić się) ze zgrozy i spłynąć w odpływie zlewozmywaka. Aromatyczny, gęsty, pełen pływających warzyw i mięsiwa, słusznej konsystencji lecz nie rozgotowany, kuszący pękającym co czas jakiś na zębach ziarenkiem fasoli czy groszku. Dobrze przyprawiony ziołami, na szczęście takimi, których nazw nie trzeba czytać ze słownikiem. Gorący, tak że nie da sie go jeść bez dmuchania i perełek potu na czole.

Z czego się robi to cudo?

Ano niby nic, kawałek mięsa, dwa buraki, fasola, może groszek, ziemniaki.

Przepis na taki barszcz (u nas zwany ukraińskim) znaleźć można w każdej książce kucharskiej. Ale ten kanon stołówek, mimo pozornych podobieństw nie ma wiele wspólnego z moim rarytasem.

Pewnie dlatego, że jego najważniejszym składnikiem jest lekki rausz po całodziennym spacerze na mroźnym kijowskim powietrzu i serce włożone w ten poczęstunek przez śliczne, rumiane Hospodynie.

Ja chcę jeść. Chcę do Kijowa!

Dziękuję wszystkim za uczestnictwo w konkursie, a sponsorowi, firmie eSKY za ufundowanie nagrody. Panu Krzysztofowi życzę udanej podróży do Kijowa i zjedzenia najlepszego barszczu na świecie :) .

Halibut w sosie miętowo-cytrynowym

Ostatnio coraz częściej jadamy ryby, a tym razem przyszła kolej na tłuściutkiego halibuta, na którego już od dawna ostrzyłam sobie zęby. Postanowiłam przygotować rybę w sposób azjatycki, wykorzystując charakterystyczne sosy i przyprawy.

Halibut w sosie mietowo cytrynowym

Halibut w sosie mietowo cytrynowym

Więcej…

Samosy w sosie miętowo-jogurtowym

Zgodnie z obietnicą publikuję przepis na indyjskie samosy z ciasta francuskiego, nadziewane polskimi ziemniakami, greckimi rodzynkami i włoskim mrożonym groszkiem :) . Jest to przepis, który prezentowałam w Pytaniu na Śniadanie, a konkretnie w “Zaproście mnie do stołu” prowadzonym przez Pawła Lorocha, zrealizowanym przez Dorotę Rzepecką. Tu i tu możecie obejrzeć odcinek z moim udziałem.

Jeśli Wy też chcecie zaprosić Pawła Lorocha do siebie, dane kontaktowe znajdziecie na jego oficjalnej stronie. Możecie też pisać na adres pytanie@tvp.pl.

Paweł i nasze dzieło: samosy

Paweł Loroch i nasze wspólne dzieło: Samosy

Więcej…

Konkurs: Kulinarne stolice z eSKY.pl

esky

Sponsor konkursu

Długo oczekiwany konkurs uważam za rozpoczęty! Co prawda firma eSKY.pl ma aktualnie swoją własną promocję konkursową, ale przy okazji przygotowała też osobną nagrodę dla jednego z Czytelników Pozytywnej Kuchni. Warto wziąć udział, bo na szczęśliwca czeka nagroda – 5 kuponów rabatowych o wartości 50 zł każdy (czyli łącznie 250 zł), do wykorzystania podczas 5 transakcji (rezerwacja lotu i/lub noclegu), najpóźniej do czerwca 2o1o roku.

Jak wygrać?

Wystarczy odpowiedzieć na 2 pytania:

  1. Ile hoteli z całego świata dostępnych jest w ofercie biura eSKY w przypadku organizacji podróży grupowej? (Informację na ten temat znajdziecie na stronie eSKY.pl)
  2. Do której z kulinarnych stolic Europy chciałbyś/chciałabyś polecieć samolotem i jaką potrawę (oraz dlaczego) chętnie byś tam zjadł/zjadła?

W przypadku pierwszej odpowiedzi liczy się suchy fakt, którego znalezienie na stronie sponsora nie powinno nikomu sprawić trudności :) . Druga będzie oceniana pod względem jakości, kreatywności, barwnego opisu i ciekawego składu potrawy.

Niech wygra najlepszy!

Odpowiedzi przesyłajcie do 14 listopada 2009 na mój adres mailowy: dorota.bulbiak@pozytywnakuchnia.pl, koniecznie z dopiskiem “Kulinarne stolice z eSKY.pl”. Nie zapomnijcie o podaniu własnego imienia i nazwiska (wymagane przez sponsora).

Wynik konkursu “Kulinarne stolice z eSKY.pl” zostanie ogłoszony 16 listopada na Pozytywnej Kuchni.

Dodatkowe dwie nagrody: weekendowy pobyt w Barcelonie oraz weekendowy pobyt w Rzymie, zostaną rozlosowane bezpośrednio przez sponsora wśród wszystkich zwycięzców konkursów eSKY organizowanych na wybranych blogach (w tym na Pozytywnej Kuchni).

Serdecznie Was wszystkich zapraszam do udziału w zabawie!

Kilka słów o sponsorze:

eSKY jest wiodącą firmą w segmencie sprzedaży biletów lotniczych on-line, posiada akredytację International Air Transport Association, w skrócie IATA (Międzynarodowego Stowarzyszenia Przewoźników Lotniczych) o numerze: 63-2 1080 3.

Przynależność do elitarnej grupy agentów IATA oznacza nie tylko prestiż, ale przede wszystkim gwarancję profesjonalnej obsługi klientów. W serwisie www.esky.pl można odnaleźć tanie linie lotnicze, tanie noclegi, hotele i dokonać rezerwacji on-line oraz telefonicznie w Ogólnopolskim Telefonicznym Biurze Obsługi klienta pod numerem 0 801 420 303.

« Poprzednia stronaNastępna strona »

SEO Powered by Platinum SEO from Techblissonline