Knysze z cebulą
Ten wpis został napisany z myślą o adwentowym kalendarzu potraw przygotowanym na blogu językowym LexioPhiles. Jest to w zasadzie tłumaczenie jego poprzedniej, anglojęzycznej wersji.
I nie są to bynajmniej knysze, jakie można spotkać na wrocławskim Dworcu Głównym PKP
. Miłej lektury
.
Onion patties
Ten wpis będzie nietypowy, ponieważ został napisany z myślą o adwentowym kalendarzu potraw przygotowanym na blogu językowym LexioPhiles. Ten wpis będzie nietypowy, bo zamieszczę go po angielsku
. W kolejnym pokaże się polskie tłumaczenie. A naukę języków obcych jak najbardziej popieram, więc do czasu zamieszczenia polskiej wersji poćwiczcie sobie przygotowanie knyszy z cebulą (to takie drożdżowe pierożki) w obcym języku
.
Lasagne trochę inaczej
Przywieziony z Włoch makaron do lasagne w końcu został wykorzystany. Zrobiłam tę potrawę nieco inaczej niż zwykle i pewnie żaden szanujący się Włoch nawet nie popatrzyłby w jej stronę
. Na szczęście jesteśmy w Polsce i możemy trochę poeksperymentować, a eksperymenty polegające na mieszaniu różnych stylów sprawdzają się nie tylko w modzie.
Lasagne przyrządziłam z czerwonym sosem pomidorowo-fasolkowym. Smak wyborny!
Zagłosujcie na mnie w konkursie “W odwiedzinach u Królowej Śniegu”
Jeśli się uda, na Pozytywnej Kuchni pojawią się lepszej jakości zdjęcia dzięki wygranemu aparatowi NikonD3000. Na moje konkursowe zdjęcie sympatycznego bałwanka wykonanego z białego sera stojącego obok chlebowej chatki i mącznego śniegu można zagłosować na blogu Knedlik, poprzez zostawienie tam komentarza o treści “Zdjęcie nr 1″. Będę wdzięczna za pomoc w zdobyciu nowego aparatu
.






