Jak uczyliśmy gotować Kasię Cichopek
W dniach 16 stycznia – 15 lutego zbieraliśmy przepisy kulinarne, które mogłyby pomóc Kasi Cichopek w nauce gotowania. Przygotowywaliśmy głównie to, co robi się szybko, co zawsze się udaje, chociaż część z Was zdecydowała się wykonywać potrawy odrobinę trudniejsze, np. pierogi.
Co ciekawe, przy okazji okazało się, jak bardzo pani Kasia jest lubiana bądź nielubiana, co również przełożyło się na ilość uczestników akcji.
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się dołączyć, nawet tylko w celu pokibicowania
.
Ziemniaki z nadzieniem fasolkowo-oliwkowym
Dziś po raz pierwszy Pozytywna Kuchnia pojawia się na YouTube. Jest jeszcze wiele do zrobienia (żeby filmiki wyglądały ładnie i były zgodne z wyglądem bloga i żeby na przyszłość uniknąć różnych śmiesznych gaf), ale podstawy już mamy
. Życzę Wam miłego oglądania i chętnie zapoznam się z Waszymi opiniami – co poprawić, co zrobić inaczej itp.
Wspólne gotowanie z Knorrem – co za dzień!
Jest 16 lutego, godz. 5.30 rano. Podrywam się przebudzona jakimś złym przeczuciem z łóżka i natychmiast zdaję sobie sprawę, że:
- dziś wyjeżdżam do Warszawy na wspólne gotowanie z Piotrem Murawskim, które zapowiadałam tutaj
- mieszkam 20 km od centrum, a pociąg z Dworca Głównego odjeżdża o 6.07
- z jakiegoś powodu mój budzik nie zadzwonił albo po prostu wyłączyłam go przez sen
- na szczęście jestem spakowana i wiem, w co mam się ubrać, ale włosów już nie wyprostuję
Biegam po całym domu, za mną biega Jacek, który przygotowuje mi kanapki na drogę, nie mogę znaleźć rękawiczek, zimowa kurtka zaplątuje się o deskę snowboardową, ostatecznie ubieram wiosenny płaszcz, zapominam czapki i rękawiczek oraz aparatu fotograficznego i wybiegam z domu.
Ziemniaki po szwedzku
Zapiekanki ziemniaczane są jednym z moich ulubionych dań. Można je przygotowywać, podobnie jak makarony, na nieskończenie wiele sposobów, z nieskończenie różnorodną ilością dodatków.
Przepis na ziemniaki po szwedzku proponował bardzo dawno temu Michał Milowicz na łamach TeleTygodnia. W moim zeszycie z przepisami zachowała się wklejona z tym właśnie przepisem kartka, czekając przez wiele lat na swoją kolej.






