Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny
22 marca 2010
Domowy chleb pszenny
Spełniło się moje kuchenne marzenie i w końcu udało mi się przygotować domowy chleb, który nie wyglądał jak naleśnik
. Prawdziwy, na własnoręcznie wyhodowanym zakwasie, z chrupiącą skórką. Najlepszy jest podawany jeszcze ciepły, z rozpływającym się po powierzchni kanapki masłem czosnkowym. Mmmm… Pycha! Może pokusicie się o przygotowanie takiego, np. na Wielkanoc?
Przy pieczeniu wzorowałam się na przepisie na chleb znalezionym na blogu Moja Piekarnia. Zakwas robiłam według przepisu Tatter, ale ostatecznie wszystko pomieszałam, poplątałam, jakimś cudem zakwas się udał i przy okazji wyszła mi z tego moja autorska receptura
, którą opiszę niebawem. Na razie podaję swoją lekko zmodyfikowaną wersję chleba.
Przepis na domowy chleb pszennySkładniki:
Przydatne poradniki:
|
Wykonanie:
Krok 1. Mąkę mieszamy z zakwasem i solą, zaczynamy wyrabianie. Konsystencję regulujemy wodą (jej ilość będzie zależeć od rodzaju mąki), intensywnie ugniatamy przez 10 minut ciasto, które pod koniec powinno odrywać się od ręki. Długi czas ugniatania i intensywność są bardzo ważne – ciasto musi złapać sporo ciepła i powietrza. Krok 2. Ugniecione ciasto przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok. 20 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 50-80 st. C. Krok 3. Ciasto formujemy na kształt bochenka chleba, wkładamy do nagrzanego, ale wyłączonego piekarnika na 3-4 godziny i zamykamy. W tym czasie powinno wyrosnąć i powiększyć swoją objętość ok. 1,5 raza. Jeśli się lekko rozleje, można delikatnie uformować kształt chleba jeszcze raz tuż przed pieczeniem. Krok 4. Chleb pieczemy w piekarniku z termoobiegiem nagrzanym do 200 st. C przez 20 minut (przed pieczeniem nacinamy go i skrapiamy wodą). Jeśli nie mamy foremki do chleba, możemy włożyć wyrobione, uformowane w bochenek ciasto do prostokątnego naczynia żaroodpornego (bez przykrycia). Krok 5. Zmniejszamy temperaturę do 180 st. C i pieczemy jeszcze przez 40 minut. Na 10 minut przed zakończeniem pieczenia możemy jeszcze raz skropić chleb wodą i włączyć podpiekanie od góry dla zrumienienia skórki. Krok 6. Po pieczeniu sprawdzamy czy chleb dokładnie się upiekł – po uderzeniu w jego spód powinniśmy usłyszeć głuchy dźwięk. Krok 7. Upieczony chleb zostawiamy w zamkniętym piekarniku aż do całkowitego wystygnięcia. Jeśli lubimy jeść na ciepło, możemy go wyjąć odrobinę wcześniej |
Przepis bierze udział w akcji kulinarnej „Kuchnia Wielkanocna 2010” u Olgi.







Gratuluje pierwszego chleba na zakwasie! To wielka satysfakcja, prawda?
POzdrawiam i czekam na nowe chleby.
Racja konsti, to ogromna satysfakcja jak w końcu się widzi, że pięknie wyrasta, czuje, że cudownie pachnie, a potem bierze pierwszy kęs… mniam mniam
.
mmmm,mam nadzieję,że mi się uda taki chlebek:)
Też mam to za sobą ale bez zakwasu.
Poszukałam podstawowy przepisu na chleb,Gdyż tu u mnie w Hiszpanii same bagietki (a ile można) póżniej za poradą autorki przepisu wyszedł wspaniały chlebek na drożdzach z nasionami. (piekłam w dwóch keksówkach).
Niema z nim dużo zachodu. Właśnie siedzi w piekarniku druga wersja tym razem z mąką razową.
Jeśli chcesz Dorotko podeśle Ci przepis.
Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego na Święta Wielkanocne!
Justyna