Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny

28 stycznia 2011

Fondue

6
Pin It
Fondue

Fondue

Podczas spotkań rodzinnych lub ze znajomymi popularną przekąską w Szwajcarii jest fondue. Wymyślili je prawdopodobnie oszczędni Szwajcarzy, którym szkoda było wyrzucać zaschniętego sera. Serowe fondue przygotowuje się tradycyjnie w specjalnie do tego przeznaczonym kociołku, stale podgrzewanym, wokół którego zasiadają goście i długimi, cienkimi szpadkami, na które nabijają pokrojone w kostkę, białe pieczywo, wybierają fondue.

Przepisów na fondue jest bardzo wiele: jedne tańsze, inne droższe, podstawowe, składające się wyłącznie z bazy serowej oraz takie z dodatkiem pomidorów, ostrych papryczek czy grzybów. Najważniejszą rolę w fondue pełni ser – tradycyjnie jest to ser szwajcarski Gruyère w połączeniu z Vacherin Fribourgois. Jako dodatek do fondue koniecznie należy podać białe, pokrojone w kostkę pieczywo.

Ze względu na zawartość alkoholu, wyraźnie wyczuwalnego i niewygotowanego, serowego fondue nie podajemy dzieciom. Zamiast tego możemy przygotować im czekoladowe fondue.

Jak zrobić serowe fondue – film full HD

 

Przepis na fondue


Czas przygotowania: 30 minut

Składniki (dla 6 osób):

Fondue:
  • 400 g sera Emmentaler
  • 300 g sera Gruyere
  • 1 ząbek czosnku
  • 1,5 szklanki białego wina wytrawnego
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • biały pieprz, gałka muszkatołowa

Dodatki:

  • 12 kromek białego chleba lub 1 duża bagietka (pokrojone w kostkę)
  • korniszony lub pikle

Akcesoria kuchenne:

  • zestaw do fondue
  • nóż
  • deska do krojenia
 

Wykonanie:


Krok 1. Sery drobno kroimy lub ucieramy na tarce o grubych oczkach.

Krok 2. Naczynie do fondue nacieramy czosnkiem i wlewamy białe wino (zostawiamy kilka łyżek). Dodajemy ser. Jeśli nie mamy naczynia do fondue, możemy przygotować je w garnku na kuchence, a potem przelać do miseczek lub kokilek i postawić je na stole na grzejących podstawkach.

Krok 3. Cały czas mieszając, roztapiamy ser na niewielkim ogniu.

Krok 4. Gdy ser się całkowicie rozpuści, dodajemy mąkę ziemniaczaną wymieszaną z odrobiną wina. Nadal pogrzewamy, cały czas mieszając. Na koniec przyprawiamy.

Krok 5. Gdy wszystkie składniki się połączą, podajemy gościom. Postawiony na stole kociołek do fondue cały czas powinien być podgrzewany.

 

Szwajcarskie fondue

Szwajcarskie fondue

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Autorka: Dorota Kamińska
Autorka kulinarna, stale dokształcający się fotograf-samouk i operator domowej kamery. Samodzielnie przygotowuje potrawy, fotografie i filmy kulinarne. Uwielbia karmić siebie i innych :-). Więcej o Dorocie i jej kulinarnych przygodach dowiesz się z jej newslettera "Smakowity Kąsek" oraz strony fanów na Facebooku.



Komentarze

6 komentarzy do “Fondue”
  1. beata pisze:

    uwielbiam! dla mnie nie ma nic lepszego niż fondue serowe i mięsne na jednym stole i paczka przyjaciół do tego. ja kupuję gotową mieszankę serów do fondue. ciezko znaleść ale dla chcącego nic trudnego. a jesli chodzi o pieczywko do tego to kupuję chleb tostowy, smaruję go masłem czosnkowym , kroję na mniejsze kawałeczki i do piekarnika. z takimi grzaneczkami czosnkowymi fondue smakuje jeszcze lepiej.

  2. Kinga pisze:

    Ach, fondue pamiętam własnie ze Szwajcarii, gdzie poznałam to danie i pokochałam je miłością dozgonna:). Przywiozłam sobie nawet stamtąd specjalny garnek do fondue i mieszanki serowe, a było to lat temu prawie 20!!! Do dziś fondue uwielbiam, choć pojawia się bardzo, bardzo sporadycznie – może to kwestia świadomości jaka to bomba kaloryczna bez szczególnych wartości odzywczych., a może kwestia tego, ze ciągle próbuję nowe przepisy i brakuje mi dni tygodnia na powtarzanie tego co już znamy. Pozdrawiam. Kinga

  3. Michalina pisze:

    o tak tak tak :D świetnie! z niecierpliwością czekałam na ten przepis :) ))
    niestety ząbek czosnku będe musiała ominąć, gdyż CAŁA rodzina ma alergie :( oprócz mnie…

  4. Basia pisze:

    zrobiłam w sobotę na urodziny mojego narzeczonego i szczerze mówiąc miałam nadzieję na coś pyszniejszego… fajnie pasowały oliwki i papryka marynowana, podałam również pokrojony kabanos.
    fajna zabawa, ale przepis na sam ser chyba trzeba będzie „podrasować” ;)

Wyraź swoją opinię

Jeśli chcesz, żeby obok Twojego komentarza pokazało się zdjęcie, spraw sobie gravatara!

Pisząc komentarz, podpisuj się swoim imieniem lub pseudonimem, którego używasz w internecie. Komentarze podpisywane jako "imię", "ja", "pizza", "tanie buty", nazwa strony internetowej itp. trafiają do spamu, podobnie jak te pisane niezgodnie z zasadami netykiety.

Komentarze służą wymianom opinii na temat danego wpisu, dyskusji, zadawaniu pytań, wyjaśnianiu wątpliwości, sugestiom. Nie służą promowaniu stron internetowych, firm, marek, wydarzeń czy produktów - od tego jest reklama.



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.