Grillowana tilapia
Ryby o tej nazwie nigdy wcześniej nie jadłam. Kupiłam ją kiedyś, z ciekawości, w hipermarkecie i od tego czasu leżała zapomniana na dnie zamrażalnika. Przekopując wczoraj jego zawartość w poszukiwaniu ryby na grilla zdecydowałam: raz kozie śmierć. Nie wiem, jak smakuje, ale w końcu będziemy jeść nad jeziorem, więc na pewno wszystkim dopisze apetyt.
Okazało się, że tilapia jest bardzo delikatna i doskonale nadaje się do grillowania. A podana z grillowaną cukinią i ziemniakami, zjedzona w towarzystwie przyjaciół i ładnej pogody jest znakomita.
Przepis na grillowaną tilapię
Składniki (dla 4 osób):
- 4 filety z tilapii
- 1/4 kostki masła
- 4 plasterki cytryny
- 2 ząbki czosnku (wyciśnięty przez praskę)
- 1 cebula (pokrojona w piórka)
- sól, vegeta, pieprz cayenne, mieszanka przypraw do ryb
- śmietanka kremówka 18% (opcjonalnie)
- folia aluminiowa
Przygotowanie:
Zamrożoną rybę obficie oprószyłam przyprawami, natarłam czosnkiem, obłożyłam cebulą i kawałkami masła, zawinęłam w folię aluminiową. Grillowaliśmy tilapię przez ok. 30 minut. Pod koniec grillowania można rozwinąć folię i polać rybę śmietanką kremówką 18%.
A tutaj jeszcze kilka zdjęć z wczorajszego dnia:
Wszystkie zdjęcia są niestety mało artystyczne – mój szalony apetyt nie pozwolił mi na rozpakowanie ryby z folii aluminiowej i ustawienie jej w odpowiednim świetle
.















Komentarze
1 komentarz do “Grillowana tilapia”Trackbacks
Zobacz jak wypowiadali się inni[...] domu, gdzie to wszystko pochować. Kupiłam sporo świeżych ryb, a tu nagle okazało się, że po ostatnim grillowaniu w moim zamrażalniku został jeszcze jeden, dość spory płat tilapii. Znalazłszy się [...]