Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny
10 czerwca 2010
Grillowane białe szparagi o anyżowym aromacie
Szparagów nigdy dość! To jedno z warzyw, które mogłabym jeść codziennie i nigdy by mi się nie znudziło. A ponieważ ostatnio coraz częściej można je spotkać w naszym osiedlowym sklepie, równie często pojawiają się na moim stole. Tym razem będą w wersji anyżowej, za sprawą aromatycznego kopru włoskiego, podane w owocowo-warzywnym towarzystwie.
Ponieważ najwyższy czas przygotować coś z okazji Wielkiego Grillowania 2010, takie danie świetnie uzupełni menu na grilla i na pewno skusi innych do grillowych eksperymentów.
Przepis na grillowane białe szparagi o anyżowym aromacie
Składniki (dla 2 osób)
- 1 porcja oczyszczonych białych szparagów
- 2 duże plastry pomarańczy
- 1 oczyszczony fenkuł (koper włoski) (drobno pokrojony)
- garść świeżych truskawek
- kilka liści sałaty lollo biondo
Przygotowanie:
Mokre szparagi grillujemy do miękkości (można owinąć je folią aluminiową i przypiec na sam koniec). Na talerzu układamy sałatę, dekorujemy pokrojonym fenkułem, pomarańczą i truskawkami. Na samym wierzchu kładziemy szparagi. Proste? Bardzo!
Smak tej sałatki jest moim zdaniem rewelacyjny. Wymyśliłam ją (chociaż pewnie zrobił to już ktoś przede mną
) inspirując się dyskusją na Facebooku. I tak, trochę przez przypadek, taka sałatka na zawsze dołączy do mojego letniego menu. Bo w końcu mamy już lato, prawda?
.
Przepis bierze udział w dwóch akcjach kulinarnych: Wielkie Grillowanie 2010 i Truskawkowy Sezon 2010.







urocze to zdjęcie, a w dodatku apetyczne
Dobry pomysł, ale ja zamiast białych robię zielone szparagi a fenkuł dzielę na ósemki i też grilluję. Całość polewam lekkim winegretem. Pozdrawiam gorąco. Bardzo lubię ten portal i często mnie inspiruje gdy nie mam pomysłu co dobrego przekąsić
Myyyy….. Pychotka, uwielbiam szparagi, nie tylko białe zielone też mają swój smak. Ja uwielbiam zawijane w boczek i przypiekane z żółtym serem
Też polecam
„z poodłamywanymi” a nie bez ?
Słuszna uwaga. Poprawiłam tak, żeby było wiadomo, o co mi chodziło
.