Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny

21 maja 2010

Grzane wino z rabarbarem

7
Pin It

Mój zestaw przeciwpowodziowy :) . Kiedy do Wrocławia dociera wielka woda, a ja jestem już po ewakuacji, popijam sobie grzane wino, w którym ugotowałam rabarbar. Dorzucam gałkę lodów waniliowych i odsiewam powodziowe plotki od smutnych faktów. Jeszcze parę łyków i… co tam, najwyżej to ja będę „zalana”.

Grzane wino z rabarbarem

Przepis na grzane wino z rabarbarem


Składniki (dla 4 osób):


  • 500 ml czerwonego wina (półsłodkie lub słodkie)
  • 100 g cukru
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 2 goździki
  • 500 g rabarbaru

Wykonanie:


Krok 1. W garnku podgrzewamy wino z cukrem, miodem i przyprawami.

Krok 2. Rabarbar kroimy na kawałki o szerokości 1-2 cm i wrzucamy (najlepiej dwoma partiami do wina) w momencie gdy zacznie wrzeć. Gdy rabarbar zmięknie, wyjmujemy go łyżką cedzakową i wkładamy do miseczek.

Krok 3. Wino podgrzewamy tak długo, aż odparuje do objętości ok. 200 ml. Zalewamy nim rabarbar i odstawiamy na kilka minut.

Krok 4. Ozdabiamy gałką lodów waniliowych i podajemy.

Przed podaniem, po lekkim schłodzeniu, możemy dodać do tak przygotowanego deseru świeże, pokrojone w ćwiartki truskawki lub np. jagody albo jeżyny.

 

Taki deser jest wręcz idealny na tegoroczną, majową pogodę. W sklepach, na targach i w ogrodach jest już przecież rabarbar, a na niebie ciągle brakuje nam słońca.

Przepis znalazłam na blogu Davida. Deser zgłaszam do akcji „Rabarbarowe wypieki” organizowanej przez Beatę. Smacznego :) .

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Autorka: Dorota Kamińska
Autorka kulinarna, stale dokształcający się fotograf-samouk i operator domowej kamery. Samodzielnie przygotowuje potrawy, fotografie i filmy kulinarne. Uwielbia karmić siebie i innych :-). Więcej o Dorocie i jej kulinarnych przygodach dowiesz się z jej newslettera "Smakowity Kąsek" oraz strony fanów na Facebooku.



Komentarze

7 komentarzy do “Grzane wino z rabarbarem”
  1. Paula pisze:

    wyśmienicie podane! bardzo lubię ten aromat :)

  2. Grazyna pisze:

    Oj, nie dziwię się, że masz na takie coś ochotę ! Trzymam kciuki, żeby Cie nie zalało na prawdę !

    • Grazynko, trzymaj, trzymaj, dzisiaj kulminacyjna fala we Wrocławiu. Mój blok raczej ominie, ale o dom moich rodziców niestety może zahaczyć. Paula, Ania: dzięki, polecam wypróbować, można pić jak kompocik :) .

  3. Fantastyczny pomysł! Zapisuję! Twoje bloga też – dodaję do ulubionych- bardzo mi się tu podoba!
    Pozdrawiam serdecznie:)

  4. asiejka pisze:

    dobrze jest odganiac smutne myśli. czymś pysznym..

  5. wypiekibeaty pisze:

    Takie przysmak też może zostać dodany do rabarbarowej akcji;)
    Pozdrawiam

  6. @wypiekibeaty: fajnie, w takim razie już wrzucam :) .

Wyraź swoją opinię

Jeśli chcesz, żeby obok Twojego komentarza pokazało się zdjęcie, spraw sobie gravatara!

Pisząc komentarz, podpisuj się swoim imieniem lub pseudonimem, którego używasz w internecie. Komentarze podpisywane jako "imię", "ja", "pizza", "tanie buty", nazwa strony internetowej itp. trafiają do spamu, podobnie jak te pisane niezgodnie z zasadami netykiety.

Komentarze służą wymianom opinii na temat danego wpisu, dyskusji, zadawaniu pytań, wyjaśnianiu wątpliwości, sugestiom. Nie służą promowaniu stron internetowych, firm, marek, wydarzeń czy produktów - od tego jest reklama.



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.