Domowy ser smażony

Domowy ser smażony

Dawno, dawno temu, gospodarne panie z polskich domów wymyśliły sposób na ponowne wykorzystanie zgliwiałego twarogu, który przesmażały z dodatkiem soli i pieprzu oraz odrobiny całych ziaren kminku lub utartego, świeżego czosnku. Po odparowaniu i upłynnieniu przekładały gorący ser do foremek do stężenia i tak powstawał domowy ser smażony, w kuchni śląskiej zwany też z niemiecka hauskyjzą (niem. Haus – dom, Käse – ser). Dziś domowy ser smażony znajduje się na liście produktów regionalnych prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa, ale w polskich domach, ze względu na szeroki wybór serów w sklepach, przygotowuje się go nieco rzadziej.

Zobacz też: Ciekawe poradniki w szkole gotowania

Hauskyjza ma charakterystyczny, intensywny zapach, dość kontrowersyjny, bo albo się go kocha, albo nienawidzi. Jest uznawana za śmierdzącą, ale przecież to właśnie mocny zapach jest jedną z charakterystycznych cech serów. Warto spróbować ją przygotować choć raz, zwłaszcza jeśli stajemy przed koniecznością wyrzucenia zgliwiałego twarogu i przekonać się, czy domowa receptura naszych prababć podbije serca współczesnych domowników :).

 

Domowy ser smażony – przepis

Czas przygotowania: 15 minut

Składniki (dla 4-6 osób):

  • 1 kg zgliwiałego twarogu (można przyspieszyć proces gliwienia, zostawiając świeży twaróg w miseczce, przykryty ściereczką, w ciepłym miejscu)
  • 1 ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę) lub 1 łyżka całych ziaren kminku
  • sól, pieprz

Wykonanie:

 

Krok 1. Na suchej patelni teflonowej lub ceramicznej roztapiamy i odparowujemy na niewielkim ogniu twaróg. Grudki powinny się rozdrobnić, a całość zgęstnieć i przypominać odrobinę stopiony, żółty ser.

Krok 2. W trakcie podsmażania dodajemy całe ziarna kminku lub czosnek przeciśnięty przez praskę i doprawiamy.

Krok 3. Smażony ser podajemy na ciepło lub przekładamy do foremek albo małych miseczek i wstawiamy do lodówki na 24 godziny.

 

Hauskyjza

Hauskyjza