Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny
3 października 2011
Jak pasteryzować słoiki
Przygotowując domowe przetwory, aby przedłużyć ich trwałość i zabezpieczyć przed dostępem powietrza i psuciem, należy pasteryzować słoiki.
Pasteryzacja polega na rozgrzaniu zakręconych słoików wraz z zawartością tak, żeby znajdujące się w środku, rozszerzone powietrze, uwypukliło wieczko słoika, a następnie, w czasie studzenia, zostało wciągnięte do środka.
Zobacz też: Przepisy na domowe przetwory
Jak pasteryzować słoiki – film kulinarny Full HD
Przygotowanie do pasteryzacji
- Do napełnienia przetworami należy wybrać niepopękane słoiki bez wyszczerbień oraz niezardzewiałe nakrętki o równych brzegach.
- Słoiki, przed napełnieniem przetworami, należy dokładnie umyć płynem do mycia naczyń lub wstawić do zmywarki na program o najwyższej temperaturze, a następnie – wyparzyć.
- Przed nałożeniem przetworów umyte i wyparzone słoiki można trzymać w piekarniku (przez ok. 10-30 minut) w temperaturze 100 st. C.
Pasteryzacja
Krok 1. Gorące słoiki napełniamy przetworami i dokładnie zakręcamy. Aby uniknąć poparzeń, warto korzystać z grubych ściereczek, rękawic kuchennych oraz szczypiec do słoików.
Krok 2. Na dnie dużego garnka układamy specjalną, metalową wkładkę do pasteryzacji lub czystą ścierkę kuchenną (zapobiegnie to pękaniu słoików w kontakcie z mocniej nagrzanym dnem garnka).
Krok 3. Do garnka wkładamy słoiki, ustawiając je tak, żeby mogła między nimi swobodnie przepływać woda (najlepiej pasteryzować słoiki partiami, wybierając do jednej partii te o podobnej wysokości).
Krok 4. Zalewamy słoiki gorącą wodą tak, żeby sięgała ok. 3 cm poniżej najniższego słoika i doprowadzamy do wrzenia.
Krok 5. Pasteryzujemy słoiki przez ok. 10-30 minut, zgodnie z przepisem na przetwory, którymi zostały napełnione. Wieczka słoików powinny się uwypuklić i delikatnie strzelić.
Krok 6. Wyjmujemy słoiki z wrzątku, dociskamy wieczka i jeszcze raz dokręcamy.
Krok 7. Zawijamy słoiki w gruby ręcznik lub koc (opcjonalnie), obracamy do góry dnem i odstawiamy na kilka-kilkanaście godzin do wystudzenia.







ja słoiki kładę „do góry nogami” po wyjęciu z pasteryzacji i nie owijam w żadne ręczniki – taka metoda też zdaje egzamin
Ja w tych ręcznikach też stawiam do góry nogami, zapomniałam powiedzieć
. A moja mama też w ogóle nie zawija.
Podobnie jak babcia robiła, tylko ona w nic nie zawijała – tylko odstawiała na ścierkę poza zasięg rączek wnuków i odwracała do góry denkiem
Mnie się zawsze wydaje, że jak słoiki są zawinięte, będą się wolniej schładzać, a to oznacza mniejszą szansę na „niechwycenie” wieczek. Ale klasyczna metoda Twojej babci jest jak najbardziej ok, zwłaszcza że zawiera element dbałości o brak zasięgu
.
Tia – stolnicą przez łeb było jak jednak zasięg się odnalazł
Podejrzewam że „niechwycenie” się bierze stąd że dany słoik nie do końca się dogotował
A takie dodatkowe przetrzymanie w cieple jak by to dogotowuje – a nie lepiej do piekarnika rozgrzanego na jakieś 80 stopni wsadzić na 30 minutek?
Wieczka też bywają wykrzywione, zwłaszcza jak się otwiera słoiki, podważając je nożem
. A do piekarnika też można
.
A myślałem że słoiki są otwierane w jakiś inny bardziej nowoczesny sposób
Ja pasteryzuję słoiki i butelki z syropami lekko niedokręcone. Dokręcam po zakończeniu i podobnie jak Dorotka, obracam do góry dnem, do wystudzenia.
Ja mam niezawodny sposób otwierania słoików
. Zlecam to specjaliście
.
Niema to jak równouprawnienie – kobieta gotuje, facet otwiera
Jak jeszcze facet robi zakupy i zmywa, układ jest idealny
.
Tylko kobieta musi wynosić śmieci i sprzątać w domu – wtedy się zgodzę
Mamy zdecydowanie różne podejście do równouprawnienia
.
Dlatego każdy jest indywidualistą
[..YouTube..] Próbowałaś może pasteryzacji w piekarniku?
[..YouTube..] W moim mieszkaniu jeszcze nie, ale pasteryzowałyśmy tak kiedyś z mamą dżemy w moim domu rodzinnym. Za to w tym roku dżemy, które przekładałam do gorących słoików, po prostu mocno zakręcałam, zawijałam w koc, kładłam pod pierzynę i po kilkunastu godzinach słoiki miały wciągnięte wieczka.