Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny
27 kwietnia 2009
Jak zdać egzamin? I co jeść przed egzaminem?
Matury tuż tuż, sesje na uczelniach niebawem, a ładna pogoda wcale nie zachęca do nauki. Dlatego polecam publikację „Jak zdać egzamin„, która jest aktualnie dostępna (jeszcze przez 10 dni, w przedsprzedaży w wersji drukowanej) w pakiecie promocyjnym razem z tytułem „Stres – 15 najlepszych sposobów na pokonanie stresu” oraz „Jak uczyć się do egzaminów”. A oprócz tego – 50% zniżki na trzecią publikację.
Warto już teraz pobrać bezpłatny fragment i rozważyć zakup pełnej wersji.
Strona z opisem całego pakietu promocyjnego i linkiem do bezpłatnego fragmentu dostępna jest tutaj.
Więcej publikacji (np. ułatwiających naukę angielskiego) znajduje się na stronie wydawnictwa „Złote Myśli”.
A skoro jesteśmy na portalu kulinarnym, parę dobrych rad, co jeść, a czego nie jeść przed czekającym nas egzaminem
.
Przede wszystkim: jakie produkty wybierać? Na przykład takie.
1. Jedzenie podczas nauki
Kiedy podchodziłam do matury próbnej, rodzice kupili mi ładny, beżowy żakiet w komplecie ze spodniami. Jakie było moje zdziwienie, kiedy w maju, w dniu mojej matury z języka polskiego okazało się, że spodnie zrobiły się sporo za luźne i lekko spadają
. Stres przed maturą spowodował, że w jakiś niezauważalny sposób schudłam parę kilo w tak krótkim czasie.
Dla osób odchudzających się jest to pewnie dobra wiadomość
. Warto jednak kontrolować swoją wagę, żeby potem nie było zaskoczenia, zwłaszcza gdy nie mamy alternatywnego stroju na maturę
.
Często w trakcie nauki spożywamy chipsy, ciastka, paluszki. Znacznie lepiej zamienić je na orzechy, które – chociaż równie kaloryczne, bardzo dobrze wpływają na proces zapamiętywania wiadomości.
I nie objadajmy się niepotrzebnie ze stresu. Ani nam to nie pomoże w przyswajaniu wiedzy, ani dobrze nie wpłynie na nasz wygląd i stan portfela naszego lub rodziców.
Zażywajmy dodatkowe suplementy poprawiające koncentrację i pamięć, ale tylko po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.
2. Jedzenie na tydzień przed egzaminem
Ważne, żeby nie spożywać jedzenia w podejrzanych, niesprawdzonych miejscach. Na pewno nikomu z nas nie uśmiecha się dostać zatrucia pokarmowego akurat wtedy, kiedy czeka nas egzamin lub ważne wystąpienie. Nie spożywajmy też zbyt dużych ilości alkoholu – nasz umysł musi być na pełnych obrotach.
3. Jedzenie w dniu egzaminu
Zacznijmy dzień od wypicia kawy (o ile nam nie szkodzi) – rozjaśni nasz umysł od samego rana. Jeśli stres powoduje u kogoś bóle żołądka, nudności, biegunki, lepiej nie jeść zbyt wiele, a kawę zastąpić słodką herbatą. Dobrze jednak zjeść lekkostrawne śniadanie, żeby podczas egzaminu nie przeszkadzało nam ciągłe burczenie w brzuchu
.
Ponieważ nasz mózg będzie potrzebował dodatkowej energii, w dniu egzaminu są wskazane wszelkie proste słodycze typu czekolada, krówki, toffi. Nie obciążą naszego żołądka, a poprawią szybkość przepływu informacji w naszej głowie
.
Pamiętajmy, zwłaszcza jeśli mowa o egzaminach ustnych, o niejedzeniu orzeszków, maku i wszelkich innych drobnych składników pożywienia, które mogą nam dostać się do przestrzeni międzyzębowych. Zamiast skoncentrować się na udzielaniu prawidłowych odpowiedzi na egzaminie, niepotrzebnie przysporzymy sobie dodatkowych nerwów. Nie jedzmy niczego, co zadziała wzdymająco, a przede wszystkim – nie pijmy gazowanej wody mineralnej! Z pewnością nie będzie dla nas plusem fakt, że odbiło nam się bąbelkami tuż przed komisją egzaminacyjną.
4. Po egzaminie
Po zdanym egzaminie idziemy na piwo i ulubioną potrawę. W końcu na to zasłużyliśmy!







