Pieczony łosoś na koprze włoskim

Kiedy przyszła mi ochota na znaną, a jednocześnie nietypową w smaku rybę, spojrzałam do zamrażalnika z nadzieją na odnalezienie jakiegoś rybnego smakołyku, który mnie zaskoczy. W środku czekał na mnie łosoś, kusząc swoim pomarańczowym kolorem. Łosoś na szpinaku, łosoś na maśle… Przejrzałam swój zeszyt z przepisami, a wzrok zatrzymał się na łososiu po australijsku. Brzmiało ciekawie i odrobinę nietypowo. Dokładnie tego szukałam.

Łosoś na sałatce z selera naciowego i kopru włoskiego

Łosoś z kawiorem na koprze włoskim

Więcej…

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Flaker
  • PDF
  • Wahacz.pl
  • Pinger
  • Twitter
  • Kciuk.pl
  • Wykop
  • Blip
  • Śledzik

Grillowane tortille z owocami morza

Bardzo lubię “zawijane” dania – zwykle nie wymagają zbyt wielu przygotowań, a można w nich ukryć smakowite nadzienia czy sosy. Bardzo lubię moment, w którym moi goście odkrywają, jaka niespodzianka kryje się pod zawijanymi warstwami. Bardzo lubię moment, kiedy robimy grilla i wszyscy przygotowują kiełbaski, a ja wyjmuję swoje “cuda”.

Tortille z owocami morza to kolejne z dań, które polecam na wyjątkowo gorące dni. Podane w towarzystwie lekkiego, białego wina sprawią, że nawet w domu poczujemy się odrobinę jak na wakacjach. A na grillu – zadziwimy pozostałych gości.

Przy okazji przypominam o grillowym konkursie :) . Trwa do końca sierpnia.

Tortille z owocami morza

Tortille z owocami morza

Więcej…

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Flaker
  • PDF
  • Wahacz.pl
  • Pinger
  • Twitter
  • Kciuk.pl
  • Wykop
  • Blip
  • Śledzik

Placek z ziemniaków z tuńczykiem

Placek z gotowanych ziemniaków z tuńczykiem

Placek z ziemniaków z tuńczykiem

Tuńczyk w puszce jest obowiązkowym wyposażeniem mojej mini-spiżarni znajdującej się w szafce tuż nad lodówką. Czeka na mnie tuż obok innych puszek, pełnych kukurydzy, groszku, fasolki, przecieru pomidorowego, pędów bambusa. Jest zawsze dobrej jakości i koniecznie w oliwie. Duże, smakowite kawałki, które mogłabym jeść nawet prosto z puszki. Zauważyłam, że obydwoje z Jackiem lubimy sobie czasem przekąsić taką najprostszą kolację – w jednej ręce chleb, w drugiej pomidor, kawałek wędliny albo parówka. Tak, to prawda – nie zawsze zasiadamy do nakrytego stołu, na którym czeka elegancka potrawa. Od czasu do czasu pozwalamy sobie na odrobinę takiego lenistwa, pod warunkiem, że będzie to lenistwo o dobrym smaku.

Leniwa kolacja nie musi być jednak tak bardzo “podstawowa”. Czasem wystarczy kilka z pozoru błahych składników, aby wyczarować coś smacznego.

Zaglądam do szafki w poszukiwaniu tuńczyka, przy okazji wyjmuję puszkę kukurydzy. Spoglądam do lodówki – brak jakichkolwiek ciekawych składników. Sprawdzam koszyk na ziemniaki – są! A obok leży cebula. Zrobię placek z gotowanych kartofli, nie pójdę spać głodna.

Więcej…

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Flaker
  • PDF
  • Wahacz.pl
  • Pinger
  • Twitter
  • Kciuk.pl
  • Wykop
  • Blip
  • Śledzik

Limanda na marchewce i szparagach

W przygotowywaniu dań rybnych cały czas odczuwam pewien niedosyt i wydaje mi się, że mogłabym wprowadzać więcej innowacji, używać bardziej nietypowych przypraw, połączeń i nie ograniczać się tylko do smażenia na patelni. Mogłabym kupować ryby inne niż panga, pstrąg, łosoś, halibut, flądra, kargulena czy tilapia (ktoś widział we Wrocławiu np. żabnicę?)… Tym razem idę o krok do przodu i prezentuję Wam zupę albo nie-zupę rybną, o aromacie świeżej kolendry, białych szparagów i cudownie pomarańczowej, wiosennej marchewki. Z rybą o nazwie limanda żółtopłetwa w roli głównej.

Ryba na szparagach i marchewce

Więcej…

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Flaker
  • PDF
  • Wahacz.pl
  • Pinger
  • Twitter
  • Kciuk.pl
  • Wykop
  • Blip
  • Śledzik

Następna strona »

SEO Powered by Platinum SEO from Techblissonline