Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny
12 grudnia 2009
Knysze z cebulą
Nie są to bynajmniej knysze, jakie można spotkać na wrocławskim Dworcu Głównym PKP i PKS
. To knysze z cebulą, drożdżowe trójkąciki – potrawa wigilijna. Idealnie nadają się do zaglądania do spiżarni jeszcze przed uroczystą kolacją i podgryzania po kryjomu, ale najlepiej smakują w towarzystwie barszczu czerwonego.
Zobacz też: Przepisy na inne potrawy wigilijne
Knysze z cebulą to tradycyjna, wigilijna potrawa przygotowywana w mojej rodzinie od 15 lat. Przygotowujemy je wspólnie z moją mamą 1-2 dni przed Wigilią i zawsze robimy odrobinę więcej farszu, bo ciężko powstrzymać się przed jego podjadaniem, zwłaszcza będąc takim miłośnikiem cebuli jak ja.
Przepis na knysze z cebulą |
Wykonanie:
Krok 1. Przesiewamy mąkę. Drożdże rozcieramy z cukrem, dodajemy kilka łyżek mleka i mieszamy z mąką aż do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Krok 2. Tak przygotowany rozczyn pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Gdy podwoi swoją objętość, dodajemy pozostałą mąkę, jajka, odrobinę soli i roztopione masło. Krok 3. Wyrabiamy ciasto za pomocą drewnianej łyżki i pozostawiamy do wyrośnięcia. Krok 4. Dodajemy szczyptę soli do cebuli i podgrzewamy na suchej patelni, cały czas mieszając. Gdy cebula zmięknie i zacznie żółknąć, dodajemy oliwę i podsmażamy aż do uzyskania złoto-brązowego koloru. Przyprawiamy solą i pieprzem. Krok 5. Ciasto rozwałkowujemy na stolnicy na grubość ok 2 mm, wycinamy kółka (np. za pomocą szklanki). Na każde kółko nakładamy łyżeczką porcję cebuli tak, aby pierożek można było łatwo skleić w trójkątny kształt (uwaga: to bardzo ważne, aby ciasto było dokładnie sklejone, w przeciwnym razie rozklei się w trakcie pieczenia). Krok 6. Knysze układamy na natłuszczonej blasze, zostawiamy jeszcze na chwilę do podrośnięcia, następnie smarujemy po wierzchu roztrzepanym żółtkiem i pieczemy w temperaturze 180-200 st. C aż do uzyskania złoto-brązowego koloru. Podajemy jako znakomity dodatek do barszczu, zupy grzybowej lub rosołu rybnego. Smacznego! |
Przepis jest moją propozycją w zabawie Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 2009 organizowanej przez Olgę Smile prowadzącą bloga kulinarnego SmakImprezy.pl.








Wyglądają przesmacznie, ale bym sobie taką schrupała.. Mmm!
mmmm, to musi być pyszne, przypominają mi indyjskie pierożki Samosa, tylko je smaży się na patelni :*)
Czy można je zrobić pare dni przed wigilją ii zamrozić?
My ich nigdy nie mrozimy, chociaż pewnie można, tak samo jak upieczoną pizzę. Jeśli zamrozisz, być może po rozmrożeniu zmiękną i trzeba je będzie chwilę potrzymać w gorącym piekarniku. Razem z mamą mamy inną metodę: pieczemy je 2 dni przed Wigilią i trzymamy pod przykryciem z folii aluminiowej w chłodnej spiżarni. Nic im nie będzie, bo to ciasto drożdżowe wypieka się na dość sucho i chrupko.
Knysze wyszły cudownie przepyszne, bardzo pozytywny przepis (zresztą jak wszystkie inne)
Od tego roku na stałe wpisują się w menu wigilijne, dziękuję za to urozmaicenie;) Wesołych Świą
Bardzo się cieszę, że się udały. U nas też kiedyś pojawiły się po raz pierwszy i teraz pieczemy je na każdą Wigilię. A jak zabraknie farszu cebulowego, można zastąpić go grzybowym albo masą makową
.
Zapowiada się bardzo ciekawie – od paru dni szperałem w Internecie za przepisem na coś prostego i ciekawego, co będę mógł przynieść na wigilię jako gość. Takiej potrawy chyba nikt nie będzie się spodziewał. Już po samym przeczytaniu przepisu widać, że knysza jest świetnym dodatkiem do barszczu