Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny

8 grudnia 2011

Kompot z suszu

13
Pin It
Wigilijny kompot z suszu

Wigilijny kompot z suszu

Tradycyjny kompot z suszu, przygotowywany z wędzonych, suszonych śliwek, jabłek i gruszek, w mojej rodzinie, wiele lat temu, ustąpił miejsca kompotowi z suszonych owoców, bez „przydymionego” aromatu. Babcia każdego roku przygotowuje kompot z suszonych gruszek i jabłek oraz śliwek z własnego sadu, a moja mama, kiedy na Wigilię nie wyjeżdżamy do babci, gotuje go z dodatkiem suszonych moreli i rodzynek oraz kilku goździków.

Moja tegoroczna wersja będzie jeszcze bogatsza w smaku: kompot z suszu urozmaiciłam żurawiną, suszonym ananasem i szczyptą cynamonu.

Przepis na kompot z suszu

Czas przygotowania: ok. 30 minut

Składniki:

  • 1 i 1/2 l wody
  • 100 g suszonych jabłek
  • 100 g suszonych gruszek
  • 50 g rodzynek
  • 5 suszonych śliwek
  • 4 suszone morele
  • 3 krążki suszonego ananasa
  • 5 suszonych owoców żurawiny
  • 5 łyżek cukru lub cukru waniliowego
  • kawałek skórki z cytryny lub pomarańczy (wyszorowana, sparzona, bez białego spodu)
  • 1 szczypta cynamonu
  • 3-5 goździków
 

Wykonanie:


Krok 1. Owoce wkładamy do garnka i zalewamy wodą. Doprowadzamy do wrzenia.

Krok 2. Zmniejszamy ogień, dodajemy cukier i goździki i gotujemy na niewielkim ogniu przez ok. 30 minut.

Krok 3. Pod koniec gotowania do kompotu dosypujemy szczyptę cynamonu.

Kompot z suszu podajemy na ciepło lub na zimno.

Alternatywnie można zalać owoce zimną wodą i odstawić na ok. 1 godzinę, następnie gotować w tej samej wodzie, w której się moczyły.

 

Kompot z suszu
Kompot z suszu
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Autorka: Dorota Kamińska
Autorka kulinarna, stale dokształcający się fotograf-samouk i operator domowej kamery. Samodzielnie przygotowuje potrawy, fotografie i filmy kulinarne. Uwielbia karmić siebie i innych :-). Więcej o Dorocie i jej kulinarnych przygodach dowiesz się z jej newslettera "Smakowity Kąsek" oraz strony fanów na Facebooku.



Komentarze

13 komentarzy do “Kompot z suszu”
  1. W mojej rodzinie kompot z suszu jest podawany w Wigilię przed słodkim, po daniach głównych, i większość osób go raczej je, a nie pije (podawana jest waza z owocami w środku, kompot rozlewany zaś zgodnie z upodobaniami). Śliwek wędzonych parę w środku jest. W trakcie wieczerzy jest woda i wino dla tych co chcą/mogą. U mojego M nigdy nie ma wina, tylko napoje b/a, także kompot, który pojawia się także w 1szy i 2-gi dzień Świąt, co dla mnie jest herezją ;) . Ale tak naprawdę ja lubię tylko ten robiony przez moją Mamę/Ciocię/siebie, i tylko tak, jak opisałam powyżej ;)

  2. Właśnie sobie uświadomiłam, że w tym roku tego suszu nie zjem, bo kolej na Wigilię u rodziny S. :( Tzn. to też miło, ale co u Mamy, to u Mamy…

  3. na Facebooku pisze:

    Weź susz ze sobą i ugotuj na miejscu :) . Ja chyba właśnie tak zrobię :) .

  4. na Facebooku pisze:

    I u mnie w żadnej rodzinie nie ma wina podczas kolacji, ale późnym wieczorem, po powrocie z pasterki (albo zamiast, jeśli ktoś nie ma ochoty pójść ;) ) alkohol się pojawia.

  5. Janina na Facebooku pisze:

    Ja też tradycyjnie robię kompot z suszu. Sama suszę składniki: śliwki, morele, gruszki, a jabłka daję świeże… Bardzo lubimy (pijemy:) ten kompot, a owoce ja wyjadam w pierwszy dzień świąt:)

  6. Się nie da, będzie jatka w kuchni (malutkie pomieszczenie, a do wykarmienia 16 osób), poza tym idziemy na samą Wigilię – prędzej ugotować w domu i przywieźć, ale nie będę się narzucać z obcym zwyczajem ;) (oni lubią taki kompot – sam płyn, do popijania). Będzie za rok. A, i nigdy nie siedziałam dłużej niż do po 23-ej…

  7. a jak suszycie owoce? czy kilka miesiecy wczesniej, czy moze w piekarniku? jesli to drugi – to w jaki sposob? zachecilyscie mnie :)

  8. Podpiwek! Czasem kwas chlebowy, a w tym roku będę promował buzę :)

  9. na Facebooku pisze:

    @Asia ja dostaję suszone od mamy, która ma suszarkę albo kupuję sklepowe, najlepiej te ekologiczne, chociaż nie zawsze się trafiają. Jeśli suszysz w piekarniku, to najlepiej suszyć w ok. 100 st. C przy uchylonych drzwiczkach, rozłożone na papierze do pieczenia, bez żadnych podpiekań od góry itp. @Antoni buzę? Nie znam :) . @Ptasia gdzie kucharek sześć tam cycków 12 ;) .

  10. a jak dlugo powinno sie suszyc? ja nie mam piekarnika, mam taki elektryczny tylko, inestety, wiec uchylonych drzwi nie moge zostawic… boje sie,ze je spieke…

  11. Anna na Facebooku pisze:

    u mnie zawsze jest kompot z suszu, dla tych co nie lubią woda lub wino co kto może;))) dla nieletnich soczki:)))

  12. Lewando pisze:

    Przypominają mi się czasy z dzieciństwa kiedy bywałem u Babci ona zawsze miała pełną spiżarnie kompotów . Są najsmaczniejsze i bez konserwantów!

Wyraź swoją opinię

Jeśli chcesz, żeby obok Twojego komentarza pokazało się zdjęcie, spraw sobie gravatara!

Pisząc komentarz, podpisuj się swoim imieniem lub pseudonimem, którego używasz w internecie. Komentarze podpisywane jako "imię", "ja", "pizza", "tanie buty", nazwa strony internetowej itp. trafiają do spamu, podobnie jak te pisane niezgodnie z zasadami netykiety.

Komentarze służą wymianom opinii na temat danego wpisu, dyskusji, zadawaniu pytań, wyjaśnianiu wątpliwości, sugestiom. Nie służą promowaniu stron internetowych, firm, marek, wydarzeń czy produktów - od tego jest reklama.



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.