Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny

10 sierpnia 2011

Leczo z kiełbasą

34
Pin It

 

Leczo z kiełbasą

Leczo z kiełbasą

Przepis na polskie leczo z kiełbasą prawdopodobnie przywędrował do Polski z Węgier, gdzie oryginalną, podstawową bazą do leczo są warzywa: cebula, papryka i pomidory, w wersji mięsnej przygotowywane z dodatkiem wędzonego boczku lub wędzonej słoniny. W kuchni polskiej leczo zagościło na stałe i w opcji z kiełbasą i cukinią jest uznawane za jedno z typowo polskich dań, które, w przeciwieństwie do leczo serwowanego na Węgrzech jako dodatek do kotleta schabowego, podaje się u nas samodzielnie, w miseczce, z kromką chleba.

Osobiście nigdy nie przepadałam za wersją leczo z kiełbasą z dodatkiem cukinii, które w wykonaniu mojej mamy zawsze wydawało mi się zbyt kwaskowate. Na jego smak duży wpływ będą mieć dojrzałe pomidory, które opcjonalnie, jeśli nie mają dobrego smaku, można doprawić odrobiną cukru oraz, oczywiście, kiełbasa: proponuję wykorzystać podwawelską.

Jak zrobić leczo z kiełbasą – film kulinarny Full HD

 

Przepis na leczo z kiełbasą

Czas przygotowania: 30 minut

Składniki (dla 4 osób):

  • 1/2 kg kiełbasy podwawelskiej (pokrojona w kawałki wielkości 1 kęsa)
  • 3 kolorowe papryki (pokrojone w grubą kostkę)
  • 4 średnie pomidory (pokrojone w kostkę)
  • 3 cebule (drobno pokrojone)
  • 5 łyżek smalcu
  • 1/2-1 łyżka chili,  ostrej papryki  lub zmielonego  czerwonego pieprzu
  • cukier (opcjonalnie)
  • sól, pieprz
 

Wykonanie:

 

Krok 1. W dużym garnku lub w woku szklimy cebulę na smalcu.

Krok 2. Do cebuli dodajemy paprykę, mieszamy i podsmażamy aż zmięknie.

Krok 3. Do warzyw dodajemy kiełbasę i dusimy na średnim ogniu przez ok. 10 minut.

Krok 4. Dodajemy pomidory i zagotowujemy. Trzymamy całość na ogniu aż pomidory się „rozpadną”.

Krok 5. Przyprawiamy leczo ostrym chili, solą i pieprzem. Jeśli pomidory były mało dojrzałe, smak potrawy można „podbić” odrobiną cukru.

Podajemy gorące, z kromką chleba.

 

Leczo z kiełbasą

Leczo z kiełbasą

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Autorka: Dorota Kamińska
Autorka kulinarna, stale dokształcający się fotograf-samouk i operator domowej kamery. Samodzielnie przygotowuje potrawy, fotografie i filmy kulinarne. Uwielbia karmić siebie i innych :-). Więcej o Dorocie i jej kulinarnych przygodach dowiesz się z jej newslettera "Smakowity Kąsek" oraz strony fanów na Facebooku.



Komentarze

34 komentarzy do “Leczo z kiełbasą”
  1. Joanna na Facebooku pisze:

    NIe ponieważ bakłażan opcjonalnie daje a róznica polega między tymi daniami na sproszkowanej papryce i tym że ratatouile cukinia i bakłażan przeważa. A z tego co kojarzę to o co mi chodzi to jest leczo tylko że polskie :)

  2. Joanna na Facebooku pisze:

    bo jeżeli chodzi o ścisłość to cukini w wegierskim leczo też nie ma :)

  3. na Facebooku pisze:

    Węgierskie wegetariańskie też istnieje, to taki żart był ;) . Moje też jest polskie, bo z kiełbasą :) .

  4. Joanna na Facebooku pisze:

    węgierskie też robią z kiełbasą bo są 2 wersje mięsna albo wegetariańska. Z tego co kojarze te dania odróżnia czego jest więcej w leczo papryki i dodatkowo sproszkowana jest, a w ratatuji jest więcej cukinii i kabaczka i można dać koncentrat pomidorowy :P

  5. na Facebooku pisze:

    Węgierskie z wędzoną słoniną albo boczkiem. Nie widziałam na węgierskich stronach, które przeglądałam, wersji z kiełbasą, ale też nie odwiedziłam wszystkich istniejących ;) .

  6. Joanna na Facebooku pisze:

    no ja akurat byłam na węgrzech :) a jak gdzieś jadę to kocham lokalną kuchnie :) bo muszę popróbować wszystkiego- zawsze zwiedzam żołądkiem

  7. na Facebooku pisze:

    A, czyli obecność kiełbasy została osobiście tam sprawdzona? :)

  8. Joanna na Facebooku pisze:

    tak bo ja nie przepadam za mięsem i pamiętam jak był festyn wyrobów regionalnych i musiałam wygłubywać boczek i kiełbaskę z leczo :( A byłam taka głodna że nie stałam na nogach – dużo zwiedzania…

Wyraź swoją opinię

Jeśli chcesz, żeby obok Twojego komentarza pokazało się zdjęcie, spraw sobie gravatara!

Pisząc komentarz, podpisuj się swoim imieniem lub pseudonimem, którego używasz w internecie. Komentarze podpisywane jako "imię", "ja", "pizza", "tanie buty", nazwa strony internetowej itp. trafiają do spamu, podobnie jak te pisane niezgodnie z zasadami netykiety.

Komentarze służą wymianom opinii na temat danego wpisu, dyskusji, zadawaniu pytań, wyjaśnianiu wątpliwości, sugestiom. Nie służą promowaniu stron internetowych, firm, marek, wydarzeń czy produktów - od tego jest reklama.



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.