Lody rabarbarowe
Wróciły majowe upały! Pora na lody, ale niech będą nietypowe. Czy ktoś kiedyś słyszał o lodach rabarbarowych? Zainspirował mnie ten przepis, ale zrobiłam je po swojemu (z braku tajemniczego urządzenia “ice-cream maker”, o którym pisze w oryginale autorka oraz z braku Thermomixu lub innego, porządnego blendera).
Przepis na lody rabarbarowe
Składniki (dla 2 osób)
- 5 łodyg rabarbaru (dojrzałe, różowe, z usuniętymi włóknami, pokrojone na plasterki o grubości ok. 0,5 cm)
- 1 szklanka cukru (najlepiej bardzo drobnego)
- 200 ml śmietanki kremówki (użyłam 18%)
- listki mięty do ozdobienia
Przygotowanie:
Śmietankę mrozimy w pojemniku na kostki lodu (najlepiej plastikowym lub gumowym). Na suchej patelni dusimy rabarbar z cukrem, cały czas ugniatając go drewnianą łopatką. Gdy rabarbar się rozpadnie, powinniśmy otrzymać gęstą, słodko-kwaskowatą papkę. Odstawiamy ją do ostygnięcia, miksujemy w blenderze do uzyskania gładkości, a potem lekko zmrażamy.
Zmrożoną papkę rabarbarową miksujemy w blenderze z zamrożoną śmietanką (ponieważ nie posiadam blendera, lekko zmrożoną śmietankę i połączyłam z papką rabarbarową w ręcznym mikserze na korbkę, używając końcówki z nożami) i ewentualnie wstawiamy do zamrażalnika do dodatkowego zamrożenia.
Moje lody po zmiksowaniu w ręcznym mikserze na korbkę były dość rzadkie, dlatego włożyłam je do plastikowego pojemnika na jajka, zamroziłam i potem podałam na talerzach gotowe, kształtne kulki. Z miętą na ozdobę.










Rety! Jak to wszystko świetnie wygląda..a te lody? Mmm…
Żałuję, że mam tak mało cierpliwości… Zanim zrobię coś takiego, zdążę już pójść do sklepu.
Ahh.. taka już jestem. Jednak podziwiam naprawdę szczerze i grauluję!:D
Pozdrawiam
Mmm….rabarbar
uwielbiam. Muszę wypróbować