Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny
29 marca 2009
Pizza z owocami morza
To już drugi z serii zapowiadanych „gromów” w kuchni. Dla przypomnienia, pierwszy dotyczył gofrów, a następny będzie pod znakiem pierogów. Tym razem przedstawiam naszą wspólnie (czyli przeze mnie, Anię i naszych męskich niewolników
) wykonaną pizzę. A nawet dwie
.
A potem udało nam się je zjeść. Nie ma to jak małe sobotnie obżarstwo
.
Przede wszystkim warto wspomnieć, że pizza chodziła mi po głowie już od jakiegoś czasu i byłam tak zaaferowana jej wykonaniem, że:
- zapomniałam dodać soli do ciasta
- zapomniałam dodać ziół do ciasta
- zapomniałam nakładać oliwek tylko na jedną połowę i w związku z tym Ania, która za nimi nie przepada, musiała wydłubywać widelcem
- zupełnie źle ustawiłam Krzysiowi aparat i wszystkie zdjęcia poza kilkoma, które robiłam potem sama (najwyraźniej podczas chwilowego odzyskania pełni władz umysłowych
) wyszły zupełnie nie tak jak powinny; dodam, że aparat należy do mnie i wszystkie ustawienia znam (albo dotychczas wydawało mi się, że znam) na pamięć - wypiłam z Krzysiem dużo czerwonego wina i potem nieco za głośno się śmiałam i trochę za dużo mówiłam (wtedy na szczęście aparat leżał w drugim pokoju i nikt nie uwiecznił moich min
)
Nasze pizze wyszły cienkie, elastyczne i całkiem dobre. Szkoda, że trzeba je było delikatnie dosalać już na talerzu. Trochę to dziwne, bo pomimo braku soli w cieście przynajmniej sos do pizzy był odpowiednio posolony, a po wierzchu oprócz sera Ania dosypała bazylii, tymianku, rozmarynu i oregano.
Przepis na pizzęSkładniki na ciasto (2 pizze o średnicy ok. 30 cm):
Składniki na sos:
Składniki na wierzch – wersja frutti di mare:
Składniki na wierzch – wersja z indykiem:
|
Wykonanie:
Krok 1. Sos do pizzy W małym rondelku szklimy cebulę na oliwie z oliwek, dodajemy przeciery pomidorowe i wodę, delikatnie zagotowujemy, dodajemy przyprawy. Najlepiej, gdy dysponujemy świeżymi ziołami, wtedy nasza pizza będzie miała wspaniały aromat. Ale z suszonymi oczywiście też świetnie sobie poradzimy. Odstawiamy do ostygnięcia. Krok 2. Ciasto na pizzę W miseczce lub małym rondelku zalewamy drożdże ciepłym mlekiem. Dosypujemy cukier i odstawiamy na kilka minut do wyrośnięcia. Mąkę łączymy z rozczynem drożdżowym i mieszamy. Stopniowo dolewamy wodę i ugniatamy ciasto, aż uzyskamy „ciągnącą się” konsystencję. Dodajemy sól i wyrabiamy ciasto do momentu aż będzie gęste i „nieciągnące się”. Dzielimy na 2 części, szczelnie przykrywamy (najlepiej włożyć do garnka i przykryć pokrywką, a następnie owinąć ścierką) i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 20 minut. Uwaga: ciasto nie musi nam wyrosnąć w szczególnie szaleńczym tempie. Wystarczy, że lekko się podniesie. Możemy ustawić piekarnik do nagrzania na 250 st. C. Idealnie będzie, gdy mamy specjalny program do pizzy. Krok 3. Przygotowanie dodatków Przedostatnia czynność to przygotowanie półproduktów. Czyli kroimy, siekamy, podsmażamy itd. Krok 4. Wałkowanie ciasta Na koniec ciasto rozwałkowujemy na blasze (posmarowanej delikatnie oliwą z oliwek) na grubość ok. 3 mm. Po wierzchu smarujemy sosem pomidorowym. Krok 5. Pieczenie pizzy Nakładamy dodatki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego wcześniej do temperatury ok. 250 st. C. Pizza powinna nam się upiec w ok. 7 minut. Pamiętajmy, że pizza nie może zawierać zbyt wielu dodatków, bo będzie zbyt ciężka. 3-5 dodatków to standard. 6 to już małe szaleństwo, chociaż nam się udało
|
Ciasto według tego przepisu wychodzi cienkie i elastyczne – takie, jakie spotkamy we włoskich pizzeriach. Możemy zjeść nawet brzegi pizzy, bo nie wyjdą nam spalone, a ładnie podpieczone.
Fani pizzy na grubym cieście w tym wypadku będą niepocieszeni. Chociaż moim zdaniem moda na grube ciasto do pizzy chyba już u nas minęła. Na szczęście
.
Dużo roboty z tą pizzą. Pozory niestety mylą.
Smacznego!










Ale miałam wtedy krótkie włosy! Minęło półtora roku i proszę, oto rezultat zapuszczania:
Moja pizza z oliwkami i pomidorkami

Coś nie kumam systemu tych komentarzy
))
Powtarzam: oto pizza z piątkowej kolacji (ciasto bez drożdży):

i druga pizza wieczoru (tym razem na drożdżach):

Pozdrawiam!
A jednak skumałeś
. Bez drożdży to taka na tzw. makaronowym cieście?
Pizza cudowna. Ja dalam troszke inny farsz, ale ciasto wyszło cieniutkie jak w pizzeri. wszystkim smakowała, a w domku mam naprawde wybredne podniebienia, Polecam
rozumiem, ze składniki spokojnie mogę dzielić na 2, jeśli chcę 1 pizzę 30centymetrową, czy proporcje jednak jakoś się zmieniają?
Spokojnie można podzielić na 2
.