Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny

21 lutego 2009

Smażona wołowina z makaronem hokkien i sosem krewetkowym

1
Pin It
Smażona wołowina z makaronem hokkien

Smażona wołowina z makaronem hokkien

Piątkowy obiad odbył się pod znakiem mięsa. Robiąc ostatnie zakupy zaszalałam z jego różnymi rodzajami i postanowiłam dopasować coś do przepisu z kuchni indonezyjskiej. Tym razem wybór padł na wołowinę. Danie, które przyrządziłam, wygląda naprawdę smakowicie i w moim mieszkaniu chodzą słuchy, że smakuje wybornie.

Przepis jest grubo zmodyfikowaną wersją z książki „Kuchnia Azjatycka” wydawnictwa Murdoch Books. Stopień trudności określiłabym jako średni, ze względu na konieczność przygotowywania kilku rzeczy naraz w kilku różnych naczyniach.

Przepis na smażoną wołowinę z sosem krewetkowym

Składniki (dla 4 osób):

  • 250 g polędwicy wołowej
  • 500 g mrożonych krewetek koktajlowych (przelane wrzątkiem)
  • 1 duża, czerwona cebula (bardzo drobno posiekana)
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 2 czerwone papryczki chilli bez nasion, drobno posiekane
  • 2 cm świeżego imbiru (utarte na tarce o drobnych oczkach)
  • 250 g makaronu hokkien (do kupienia w hipermarkecie na stoisku z kuchnią azjatycką; ewentualnie można go zastąpić makaronem typu instant noodles, np. z zupki chińskiej)
  • 4 cebulki dymki (pokrojone w drobne plasterki)
  • 1 duża marchewka, pokrojona w słupki
  • 2 łodygi selera naciowego, ukośnie pokrojonego w plasterki
  • 6 łyżek ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 1 łyżka sosu pomidorowego (można użyć ostrego sosu chilli albo zwykłego przecieru pomidorowego)
  • 1/4 kubka oleju
  • sól i pieprz
  • szczypiorek do przybrania

Wykonanie:

Wykonanie:

Mięso kroimy na kawałki o grubości ok. 2 cm. skrapiamy olejem, przyprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy na ok. 30 minut do lodówki.

Makaron przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Sos sojowy i cukier łączymy w małym rondelku i podgrzewamy, aż mieszanka lekko zawrze i zgęstnieje.

Cebulę, czosnek, imbir i chilli miksujemy na gęstą masę (możemy dodać niewielką ilość oleju). Podsmażamy na złoty kolor na patelni (na połowie oleju). Dodajemy krewetki, cebulki dymki, marchewkę i seler.

Sos krewetkowy

Sos krewetkowy

W tym samym czasie na drugiej patelni (na drugiej połowie oleju) podsmażamy wołowinę polaną połową zgęstniałego sosu sojowego. Drugą połowę sosu sojowego dodajemy do krewetek. Dolewamy sos pomidorowy, doprawiamy solą i pieprzem, chwilę zagotowujemy.

Smażona wołowina

Smażona wołowina

Makaron polewamy sosem krewetkowym (ja zmieszałam bezpośrednio na patelni i dopiero potem nałożyłam na talerz), dokładamy wołowinę, posypujemy szczypiorkiem. Jemy za pomocą pałeczek.

 

Polecam spróbować przyrządzić sobie taką nietypową sobotnią kolację, bo warto.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Autorka: Dorota Kamińska
Autorka kulinarna, stale dokształcający się fotograf-samouk i operator domowej kamery. Samodzielnie przygotowuje potrawy, fotografie i filmy kulinarne. Uwielbia karmić siebie i innych :-). Więcej o Dorocie i jej kulinarnych przygodach dowiesz się z jej newslettera "Smakowity Kąsek" oraz strony fanów na Facebooku.



Komentarze

1 komentarz do “Smażona wołowina z makaronem hokkien i sosem krewetkowym”
  1. Kaśka pisze:

    ooo znowu makaron??? ;)

Wyraź swoją opinię

Jeśli chcesz, żeby obok Twojego komentarza pokazało się zdjęcie, spraw sobie gravatara!

Pisząc komentarz, podpisuj się swoim imieniem lub pseudonimem, którego używasz w internecie. Komentarze podpisywane jako "imię", "ja", "pizza", "tanie buty", nazwa strony internetowej itp. trafiają do spamu, podobnie jak te pisane niezgodnie z zasadami netykiety.

Komentarze służą wymianom opinii na temat danego wpisu, dyskusji, zadawaniu pytań, wyjaśnianiu wątpliwości, sugestiom. Nie służą promowaniu stron internetowych, firm, marek, wydarzeń czy produktów - od tego jest reklama.



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.