Oliwy od Listonica rozdane
Jest mi niezmiernie miło ogłosić, że oliwy, które wygrałam w konkursie Listonic, przekazuję dwóm Czytelniczkom: Gosi i MamieMiki (pati). Zostały przyznane za komentarze dotyczące sposobów przygotowywania potraw prezentowanych na Pozytywnej Kuchni. Życzę Wam dziewczyny udanego gotowania
. Paczki powinny do Was dotrzeć w przeciągu tygodnia.
Gosia komentowała przepis na zupę bananową z chili.
MamaMiki (pati) wzięła udział w dyskusji o cieście Shrek.
Obydwie Czytelniczki przygotowały zaprezentowane potrawy na własny sposób i podzieliły się nim z innymi na Pozytywnej Kuchni oraz na oficjalnym koncie na NK.
Gotuję na 1000 sposobów z Listonic
Jakiś czas temu zostałam poproszona o przetestowanie usługi, potem o opinię, a jeszcze później zaproszono mnie do udziału w konkursie. W akcji konkursowej, a właściwie w jej wszystkich planowanych, dwutygodniowych edycjach, Pozytywna Kuchnia bierze udział razem ze swoimi Czytelnikami. W jaki sposób? Koniecznie przeczytajcie cały wpis do końca. Nie miałam ani jednej wolnej chwili, żeby napisać Wam o tym przez ostatnie tygodnie, dlatego teraz opiszę wszystko dwa razy dokładniej niż planowałam.
Jak zapewne zauważyliście, od jakiegoś czasu na Pozytywnej Kuchni dostępna jest nowa funkcjonalność: pod najnowszymi przepisami (i powoli również pod archiwalnymi) pojawia się taki przycisk:
Jest to pole przekierowujące do usługi Listonic (prostej, internetowej i mobilnej listy zakupów). Oznacza to, że jeśli korzystacie z oprogramowania Listonic, możecie w łatwy sposób dodać składniki potrzebne do przygotowania danej potrawy do swojej internetowej listy zakupów. A najważniejsze, że nie musicie wpisywać do systemu każdego składnika z osobna, bo Pozytywna Kuchnia już za Was to zrobiła. Listę udostępniacie sobie i np. swojej drugiej połówce, a będąc na zakupach – odczytujecie ją za pomocą swojego telefonu komórkowego.




