Karmazyn na parze

Karmazyn po chińsku na parze

Karmazyn po chińsku na parze

Nie posiadam praktycznie żadnego sprzętu do gotowania na parze i rzadko kiedy cokolwiek na parze gotuję. Moje potrawy z reguły podsmażam delikatnie na oliwie z oliwek lub duszę pod przykryciem. Niedawno przypomniałam sobie cudowny smak gotowanej na parze ryby, którą jadłam będąc na Tajwanie i postanowiłam przygotować coś podobnego w domu. Znalazłam odpowiedni przepis w książce kucharskiej “Kuchnia azjatycka” i przystąpiłam do dzieła. Niestety nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak łatwo rozpada się gotowany na parze filet rybny, bez skórki i ości :) . Moja potrawa miała co prawda dobry smak, ale jej mało apetyczny wygląd musiałam odrobinę zamaskować.

Więcej…

Sataj z indyka

Grillowany sataj z indyka to szybciutka i prosta w przygotowaniu potrawa kuchni azjatyckiej.

Sataje z indyka

Sataje z indyka

Więcej…

Wieprzowina w sezamie i szpinaku

Po kilku niepowodzeniach przyszedł czas na sukces kulinarny :) . Zrobiłam wspaniałą (podobno :) ) wieprzowinę i tym samym zła kuchenna passa dobiegła końca.

Wieprzowina ze szpinakiem i imbirem

Wieprzowina ze szpinakiem i imbirem

Więcej…

Ryba o korzennym smaku

Korzenna ryba po laotańsku

Korzenna ryba po laotańsku

Dzisiaj mieliśmy rybę, bo przecież ja też czasem muszę coś zjeść :) . W ich przyrządzaniu nie jestem raczej zbyt dobra, chociaż Jacek twierdzi, że stawiam sobie za wysoko poprzeczkę ;) . Może to kwestia tego, że dotychczas ograniczałam się do smażenia ryby, robienia sosu (grzybowego albo szpinakowego) i podawania z surówką i/lub ryżem. Natomiast dzisiaj wyszła mi dość smacznie, a co najważniejsze, zupełnie inaczej niż zwykle.

Więcej…

SEO Powered by Platinum SEO from Techblissonline