Grillowane tortille z owocami morza
Bardzo lubię “zawijane” dania – zwykle nie wymagają zbyt wielu przygotowań, a można w nich ukryć smakowite nadzienia czy sosy. Bardzo lubię moment, w którym moi goście odkrywają, jaka niespodzianka kryje się pod zawijanymi warstwami. Bardzo lubię moment, kiedy robimy grilla i wszyscy przygotowują kiełbaski, a ja wyjmuję swoje “cuda”.
Tortille z owocami morza to kolejne z dań, które polecam na wyjątkowo gorące dni. Podane w towarzystwie lekkiego, białego wina sprawią, że nawet w domu poczujemy się odrobinę jak na wakacjach. A na grillu – zadziwimy pozostałych gości.
Przy okazji przypominam o grillowym konkursie
. Trwa do końca sierpnia.
Farfalle z sosem cukiniowo-śmietankowym
Zeszłotygodniowe upały dały się we znaki wielu osobom i nawet taka miłośniczka wysokich temperatur jak ja musiała ograniczyć gotowanie, a już na pewno pieczenie w piekarniku, do minimum. Latem dobrze jest skoncentrować się na jedzeniu smacznych i pożywnych śniadań, a na obiad podawać chłodniki lub lekko podgrzane zupy, przygotowane wieczorem, poprzedniego dnia. Można też pokusić się o zjedzenie ciepłego posiłku, wybierając makaron, którego nie trzeba zbyt długo gotować, z szybkim w przygotowaniu sosem.
Sałatka szopska
Narodowa sałatka bułgarska, mocno inspirowana sałatką grecką. Sałatka szopska bazuje na serze feta, dodawanym w Bułgarii do wielu potraw, cebuli, pomidorach, papryce, ogórku i zielonej pietruszce. Nie dodaje się do niej czosnku, opcjonalnie można dołożyć oliwki, ale jak widać na poniższym zdjęciu, w restauracji Akwamarin w Nessebarze zielona oliwka posłużyła jedynie jako ozdoba.
Sałatka szopska należy do niedrogich dań i w restauracji zapłacimy za nią z reguły 3-5 lv. Polecam zamówić do niej grillowane, czosnkowe pieczywo.
Grillowane szparagi w sosie klonowo-musztardowym
Grillowane szparagi powracają na mój stół, tym razem w zielonej wersji. Szkoda, że sezon szparagowy już się kończy, ale na szczęście zawsze z końcem jakiegoś sezonu mamy początek kolejnego, więc uciechom z warzyw i owoców sezonowych jeszcze przed długi czas nie będzie końca. Nie mając grilla ogrodowego, możemy użyć elektrycznego, albo po prostu wstawić warzywa do piekarnika.
Moje szparagi podałam z sałatą lollo biondo, pomidorem i sosem przygotowanym na bazie musztardy i… syropu klonowego. Całość delikatnie posypałam czarnuszką. Przyznam, że nie spodziewałam się uzyskać tak dobrego i ciekawego smaku. Gorąco polecam wypróbowanie
.







