Tarteletki truskawkowe w duecie z herbatą Dilmah
Uwaga, nadchodzi lato! Będzie ciepło, a może nawet (znowu! w końcu!) gorąco. Wakacje kojarzą mi się z dojrzałymi owocami, deserami lodowymi, aromatycznymi wypiekami. Podczas wakacji rezygnuję z picia tradycyjnej, gorącej herbaty, zastępując ją świeżymi sokami, wodą z odrobiną mięty i cytryny albo… herbatami z owoców lub czarnymi aromatyzowanymi, które świetnie smakują wieczorem, gdy robi się odrobinę chłodniej lub w upalne popołudnie, ostudzone i podane z kostkami lodu.
Truskawkowe muffinki
Wreszcie nadszedł ten dzień! Tyle razy zachwycałam się muffinkami prezentowanymi na innych blogach, ich różnorodnością, przesłodkim wyglądem i niewątpliwie rewelacyjnym smakiem, tyle razy obiecywałam, że i ja pewnego dnia je przygotuję, tyle razy żałowałam, że jeszcze nie zaczęłam. Przechadzając się przedwczoraj po galerii handlowej, w oczekiwaniu na spotkanie z koleżanką, wstąpiłam do jednego ze sklepów z wyposażeniem kuchennym i… od razu ujrzałam foremki do muffinek. “Teraz albo nigdy!” – pomyślałam i zdjęłam z półki jedno opakowanie. “Ach! Cóż za cudowny zbieg okoliczności!” – zerknęłam na sąsiednią półkę, na której stały kokilki. “Upiekę tarteletki i w końcu będę mogła zaszaleć z sufletami!”. Ostatecznie w mojej torbie wylądowały trzy rodzaje foremek. Następnego dnia przygotowałam muffinki truskawkowe (nie przypuszczałam, że robi się je tak szybko!) i nawet leżąca w szpitalu Ania załapała się na jedną sztukę. Niestety, tym razem będzie bez instrukcji “krok po kroku”, ale na pewno sobie poradzicie
.
Grillowane białe szparagi o anyżowym aromacie
Szparagów nigdy dość! To jedno z warzyw, które mogłabym jeść codziennie i nigdy by mi się nie znudziło. A ponieważ ostatnio coraz częściej można je spotkać w naszym osiedlowym sklepie, równie często pojawiają się na moim stole. Tym razem będą w wersji anyżowej, za sprawą aromatycznego kopru włoskiego, podane w owocowo-warzywnym towarzystwie.
Ponieważ najwyższy czas przygotować coś z okazji Wielkiego Grillowania 2010, takie danie świetnie uzupełni menu na grilla i na pewno skusi innych do grillowych eksperymentów.
Tarta truskawkowo-jabłkowo-rabarbarowa
Długa nazwa, prosty deser
.
Zapomniałam się pochwalić, że 2 tygodnie temu, po prawie półrocznej przerwie, poszłam do nowej pracy. I na powitanie upiekłam takie właśnie ciacho. Dość szybko zniknęło z kuchennego stołu
.
Kruche ciasto wykonałam według przepisu na szarlotkę, a do wykonania nadzienia użyłam o 2 jabłka mniej, dodając do prażenia 5 pokrojonych na plasterki łodyg rabarbaru, a w połowie pieczenia dokładając na wierzch 200 g pokrojonych na plasterki truskawek. Tortownicę zamieniłam na foremkę do tarty, którą sprezentowała mi niedawno Ania.
Tartę proponuję jako danie do akcji kulinarnej “Sezon Truskawkowy” organizowanej przez Olgę Smile.








