Włoska zupa z ciecierzycy
Akcja kulinarna “Tydzień z ciecierzycą” właśnie dobiega końca, a ja tak na “last minute” zdążyłam przygotować świetną zupę. Byłam bardzo zdziwiona, że w mojej książce z ponad tysiącem przepisów na zupy z różnych stron świata nie ma ani jednej pozycji, która w nazwie zawierałaby słowo “ciecierzyca” lub “cieciorka”. Uratowała mnie receptura znaleziona na stronie KwestiaSmaku.pl, a konkretnie tutaj.
Co prawda na fotografii nie widać ciecierzycy (poszła na dno talerza) i musicie mi uwierzyć na słowo, za to przez przypadek coś ciekawego
odbiło się w łyżce. Odwróciłam zdjęcie do góry nogami, żeby lepiej było widać
.
Prezentowana zupa jest cudownie aromatyczna i bardzo, bardzo dobra. Urzeknie Was zapach rozmarynu i bazylii, a smak cieciorki – kto by go nie lubił?
Oryginał przepisu to zupa-krem podawana w małych miseczkach. Moja wersja (nieco zmodyfikowana) to standardowa rzadsza konsystencja (wybaczcie, potrzebowałam dania, które wystarczy nam na 2 dni
) z dodaną niewielką ilością bazylii. Jestem pewna, że obydwie wersje są równie smaczne.
Przepis na włoską zupę z ciecierzycy
Składniki (dla 4 osób):
- 1,5 l wywaru warzywnego (może być też warzywno-drobiowy, drobiowy lub alternatywnie bulion przygotowany z kostki rosołowej)
- 1 puszka ciecierzycy (odcedzona); jeśli decydujemy się na samodzielne gotowanie ciecierzycy, należy namoczyć ją na 12 godzin przed gotowaniem, następnie odcedzić przed gotowaniem, zalać świeżą wodą i gotować do miękkości
- 1 puszka pomidorów w sosie pomidorowym
- 2 ząbki czosnku (przeciśnięty przez praskę)
- gałązka świeżego rozmarynu
- 2 listki świeżej bazylii
- 1 pęczek natki pietruszki (opłukana, osuszona, drobno pokrojona)
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- sól, pieprz
Dodatek:
- ugotowany makaron tagliatelle
Przygotowanie:
Zaczynamy od podsmażenia czosnku na oliwie. Najlepiej na teflonowej patelni, na którą w następnej kolejności dokładamy pomidory z sosem, rozmaryn (całą gałązkę) i całe listki bazylii. Po 15 minutach przelewamy całość do garnka, zalewamy bulionem, dodajemy cieciorkę i natkę pietruszki. Gotujemy jeszcze przez 5 minut.
Zupę należy podać gorącą, najlepiej z makaronem tagliatelle, którego u mnie akurat dziś zabrakło. Może to i dobrze, bo po zjedzeniu zupy udaliśmy się do mojej mamy, gdzie z okazji nieco wcześniej obchodzonego Dnia Matki załapaliśmy się na spore drugie danie i duuuży deser.
Bardzo miło było sobie znów przypomnieć smak pysznej ciecierzycy. Dzięki temu moja pamięć została odświeżona i podczas następnych zakupów włożę do korzyka kolejną puszkę.
Smacznego
.
[ad#adsense-300x250]











bardzo ciekawa rzecz w tej łyżeczce
dziękuje za udział w zabawie :*
ciecierzyca odbiła się w łyżce
Chcę tę zupę zrobić. Ratunku! Gdzie kupić ciecierzycę i czy jest to cieciorka?
Dzięk iza odpowiedź
Kasia: w markecie, na dziale z puszkami, powinna stać w okolicy kukurydzy i groszku. Ja użyłam Bonduelle. Ciecierzycę/cieciorkę (na mój gust to to samo
) można też kupić w woreczku, z przeznaczeniem do ugotowania. Wtedy powinnaś szukać gdzieś w okolicach worków z fasolą
.