Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny
15 lutego 2010
Zapiekany bakłażan w ostrym sosie chili
Pyszny bakłażan, którego przyrządza się bardzo szybko i wygodnie. Idealna, lekka kolacja, której składniki są łatwo dostępne nawet teraz, zimą. W bakłażanie najpiękniejsze jest to, że można przyrządzać go z łatwością na wiele sposobów i, podobnie jak tofu, bardzo mocno przechodzi smakiem i zapachem zastosowanych przypraw, marynat i sosów.
Przepis na bakłażana w sosie chili
Składniki (dla 2 osób):
Sos:
|
Wykonanie:
Krok 1. Papryki podpiekamy w piekarniku na najwyższej półce (z podpiekaniem od góry) w temperaturze 250 st. C, od czasu do czasu obracając, aż do uzyskania czarnego koloru skórki. Krok 2. Chowamy papryki do papierowej lub foliowej torebki, zamykamy, odstawiamy na 10 minut. Następnie obieramy ze skórki i usuwamy gniazda nasienne. Krok 3. Rozgrzewamy patelnię do grillowania (lub po prostu zostawiamy włączony piekarnik). Kroimy bakłażana w plastry o grubości ok. 1,5 cm. Smarujemy dokładnie po obu stronach olejem z pestek winogron i posypujemy solą. Krok 4. Grillujemy w temperaturze 250 st. C, z obydwu stron, aż do uzyskania ich brązowego koloru i miękkości. Krok 5. Pietruszkę blanszujemy przez ok. 5-10 sekund we wrzątku, schładzamy zimną wodą i osuszamy. Krok 6. W szklanym naczyniu układamy folię aluminiową, zaginamy brzegi. Układamy warstwę plastrów bakłażana, przykrywamy ok. 1/3 kawałków papryki, pietruszką i plasterkami mozzarelli. Potem nakładamy kolejną warstwę plastrów bakłażana itd. Bakłażan powinien być ostatnią ułożoną na wierzchu warstwą. Przykrywamy folią i wstawiamy do lodówki. Krok 7. Przygotowujemy sos. Pomidory (lub koncentrat albo sos pomidorowy) miksujemy z czosnkiem w blenderze, następnie dodajemy pozostałe składniki i miksujemy dalej na gładką masę. Podajemy na zimno z bakłażanem. |
Możemy też przygotować sos na ciepło (wtedy nie wkładamy dania do lodówki): Cebulę i czosnek podsmażamy na oliwie z oliwek, dodajemy pozostałe składniki aż do zgęstnienia. Podajemy na ciepło z bakłażanem.
Która wersja jest, Waszym zdaniem, lepsza?







Kocham bakłażany, z czymkolwiek by nie były podane! A najbardziej lubię po prostu smażone na oliwie. I posolone. Posolone najpierw, żeby goryczka odeszła. Minimum wysiłku, maksimum przyjemności.
To prawda, bakłażany mają moc
. Właśnie za chwilę będę przygotowywać bakłażana dla mojej leżącej w szpitalu, nomen omen, w ciąży
, przyjaciółki.
.
Niektórzy to nawet solą mocno bakłażany i zostawiają na 2 godziny na durszlaku, żeby puściły gorzki sok. Ale jak bakłażan jest naprawdę dojrzały, to goryczki tak nie czuć