Na skróty -> Obiad | Ciasto | Kalkulator kuchenny

21 kwietnia 2011

Pasztet z kurczaka

24
Pin It
Pasztet z kurczaka

Pasztet z kurczaka

Z okazji Świąt Wielkanocnych warto upiec domowy pasztet, prawdziwy, ze starannie dobranego, wolno gotowanego mięsa, własnoręcznie zmielonego i upieczonego w piekarniku. Pasztet drobiowo-warzywny zawdzięcza swój smak mieszance delikatnego mięsa kurczaka i wątróbek drobiowych oraz typowo „rosołowych” warzyw tj. seler, marchew, cebula, czosnek i pietruszka. Dzięki dodanej do środka, rozmoczonej bułce ma idealną konsystencję: po upieczeniu i wystudzeniu daje się pokroić w plastry, ale można go też łatwo rozsmarować na kromce chleba.

Moja mama co roku przygotowuje 3 foremki „keksówki” pasztetu z kurczaka. Jedna jest zjadana jeszcze przed Świętami, drugą stawiamy na stole na śniadanie wielkanocne, a trzecią zabieramy do babci, gdzie podawana jest jako przystawka do wielkanocnego obiadu.

Jak zrobić pasztet z kurczaka – film kulinarny Full HD

Przepis na pasztet z kurczaka

Składniki (na 3 foremki „keksówki” 12×30 cm):

  • 1 cały kurczak – ok. 1,5 – 1,7 kg
  • 2 marchewki
  • 1 cebula
  • 1 por (cała biała część + połowa zielonej)
  • 1 mały seler (lub 3 łodygi selera naciowego)
  • 1 sucha bułka (np. kajzerka)
  • 2 ząbki czosnku (przeciśnięty przez praskę)
  • 300 g wątróbek drobiowych
  • 2 jajka
  • 3 suszone borowiki lub podgrzybki (ugotowane, odcedzone)
  • 1 łyżka oliwy z oliwek.
  • natka pietruszki (drobno pokrojona; opcjonalnie)
  • ziele angielskie
  • listek laurowy
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól, pieprz

Akcesoria kuchenne:

  • 3 keksówki o wymiarach 12 cm x 30 cm (górne krawędzie) i wysokości 9 cm.

 

Wykonanie:

 

Krok 1. Kurczaka gotujemy z pokrojonymi w duże kawałki warzywami (oprócz cebuli i czosnku)*, w małej ilości wody (powinna przykryć kurczaka w garnku), do miękkości, na małym ogniu, przez ok. 1 godzinę.

Krok 2. Pod koniec gotowania dodajemy wątróbkę i trzymamy 2-3 minuty na ogniu.

Krok 3. Cebulę i czosnek szklimy na oliwie z oliwek.

Krok 4. Wyjmujemy i studzimy kurczaka – obieramy mięso z kości i mielimy za pomocą maszynki do mięsa razem z wątróbką i warzywami.

Krok 5. W wywarze z kurczaka pozostałym z gotowania namaczamy bułkę. Gdy zmięknie – również przepuszczamy przez maszynkę.

Krok 6. Na końcu mielimy grzyby i pietruszkę, jeśli decydujemy się na ich dodanie.

Krok 7. Całą masę przyprawiamy, dodajemy jajka, dobrze wyrabiamy i dolewamy przecedzony wywar z gotowania mięsa (dodałam cały wywar).

Krok 8. Pieczemy w podłużnej, wysokiej blaszce (keksówce) wyłożonej papierem do pieczenia, czas: ok. 1 godzina, temperatura 180-200 stopni C.

* Opcjonalnie czosnku i cebuli można nie szklić, tylko od razu dodać do gotowania mięsa razem z pozostałymi warzywami.

 

Pasztet z kurczaka

Pasztet z kurczaka

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Autorka: Dorota Kamińska
Autorka kulinarna, stale dokształcający się fotograf-samouk i operator domowej kamery. Samodzielnie przygotowuje potrawy, fotografie i filmy kulinarne. Uwielbia karmić siebie i innych :-). Więcej o Dorocie i jej kulinarnych przygodach dowiesz się z jej newslettera "Smakowity Kąsek" oraz strony fanów na Facebooku.



Komentarze

24 komentarzy do “Pasztet z kurczaka”
  1. No to biorę przepis – uwielbiam pasztety szczególnie z żurawinką!!

  2. na Facebooku pisze:

    Tu żurawinki co prawda nie uświadczysz, ale pasztet naprawdę szybko znika :) . Właśnie montuję filmik do tego przepisu :) .

  3. No właśnie patrzyłam, że nie ma:)

  4. :o ) uwielbiam pasztety…ale moje chlopaki maja na nie dlugie zeby…ale kiedys sobie taki strzele…obiecuje

  5. Anna na Facebooku pisze:

    Agata – wystarczy domieszać namoczoną w wywarze (albo w gorącej wodzie) żurawinę.

  6. na Facebooku pisze:

    Tylko żurawiny nie przepuszczać przez maszynkę, będzie ładniej wyglądać w pasztecie w całości. Zastanawiam się jak będzie się komponować z pozostałymi składnikami – bo do kurczaka i do marchewki pasuje, tylko ten aromat pozostałych warzyw z rosołu mnie zastanawia.

  7. Anna na Facebooku pisze:

    Oczywiście, nie przepuszczać przez maszynkę, dodać do gotowej masy. Co do warzyw, nie umiem powiedzieć, ja ich nie dodaję do pasztetu w ogóle.

  8. jesli pasztet to tylko domowej roboty!,ja robie wieprzowo drobiowy z przepisu pozostałego po Babci :) w tym roku zrobiony wczesniej czeka na rozmrożenie…mniam:P

  9. kasia pisze:

    Jesteś niezwykle śliczną i zdolną dziewczyną :)

  10. mirewmar pisze:

    [..YouTube..] dlaczego nie pokazujesz jak wygląda po upieczeniu w przekroju

  11. [..YouTube..] tak wygląda: pozytywnakuchnia.pl/files/2011/04/pasztet-z-kurczaka.jpg

  12. [..YouTube..] @mirewmar tak wygląda: pozytywnakuchnia.pl/files/2011/04/pasztet-z-kurczaka.jpg

  13. Beata pisze:

    W punkcie 7 jest napisane:”dolewamy przecedzony wywar z gotowania mięsa.” ile tego wywaru wlać ?

  14. Janina pisze:

    Pasztet interesujący, ale ta bułka w nim. Zastanawiam się, czy nie dodać zamiast bułki otrębów? No i pytanie mam – kurczaka przepuszczamy przez maszynkę ze skórą? Dla lubiących wątróbkę można by dać trochę wątróbki pokrojonej w kostkę. Pozdrawiam

    • Nie robiłam nigdy pasztetu z otrębami, ale podejrzewam, że powinny utrzymać całość w ryzach tak samo jak bułka. Co do skórek – można je dodać, ale nie trzeba. Bez skórek będzie mniej kaloryczny.

      • Monika pisze:

        Zamiast buły pszennej proponuję żytnią lub orkiszową. Jestem ogromną miłośniczką pasztetu z kurczaka. Dziękuję za przepis, na pewno wykorzystam.

  15. bardzo lubię i robię :) polecam mój bez pieczenia ;)

  16. Leokadia na Facebooku pisze:

    a próbowałaś kurczaka zastąpić indykiem?

  17. na Facebooku pisze:

    Nie próbowałam, ale myślę, że pewnego dnia spróbuję. A pytasz, bo chcesz polecić ten smak czy sama jeszcze nie próbowałaś? :)

  18. Leokadia na Facebooku pisze:

    pytam bo jeszcze nie próbowałam, ale mogę polecić pasztet z królika

  19. Leokadia na Facebooku pisze:

    no nie jemy, ale rodzina je:-)

  20. Przepis wypróbowałam ,robię go nie tylko z okazji i ku czci ,bo rodzince smakuje ;)

Wyraź swoją opinię

Jeśli chcesz, żeby obok Twojego komentarza pokazało się zdjęcie, spraw sobie gravatara!

Pisząc komentarz, podpisuj się swoim imieniem lub pseudonimem, którego używasz w internecie. Komentarze podpisywane jako "imię", "ja", "pizza", "tanie buty", nazwa strony internetowej itp. trafiają do spamu, podobnie jak te pisane niezgodnie z zasadami netykiety.

Komentarze służą wymianom opinii na temat danego wpisu, dyskusji, zadawaniu pytań, wyjaśnianiu wątpliwości, sugestiom. Nie służą promowaniu stron internetowych, firm, marek, wydarzeń czy produktów - od tego jest reklama.



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.